Dział Techniczny > X-TYPE (2001-2010)

P0430 po przejechaniu 50 km od skasowania błędów

<< < (5/7) > >>

ktr:
Mam kupioną 1 tulejkę, inwestycja 40 zł na allegro. Skoro moje auto aktualnie przechodzi poprawnie testy spalin (np. przegląd techniczny, albo to co wklejałem powyżej - zdjęcia) to rozumiem, że katalizator nie jest jeszcze na tyle padnięty by warto go było zupełnie wycinać. Spaliny mam w normie.

Czy to dobry pomysł, aby zostawić katalizator a jedynie wkręcić tulejkę? Chodzi mi o to, aby to nie było rozwiązanie na najbliższe tygodnie czy miesiące, ale aby było na dłużej i auto dobrze chodziło. Czy założenie tulejki ma jakieś złe konsekwencja dla auta lub dla mnie?:) Czy śmiało mogę to wkręcić i jeździć spokojnie? Błąd wywala mi co jakieś 40 km.

benjamin:
tą tulejkę się wkręca w ostatnią sondę, tą za katalizatorem, spaliny nie opływaja wtedy sondy i nie pokazuję błędu zużytego katalizatora. Wkręć na próbę pojeździj trochę to się przekonasz czy to działa.  Osobiścię nie radziłbym wycinać katalizatora, wiem z doświadczenia że powoduję to więcej problemów niż dobrego...

BlackV6:
Powiedz mi jakie problemy są po wycięciu katalizatorów ?? bo szczerze powiem że nie wiem co się może dziać ,po za tym ze nie spełnisz emisji spalin  :-gwizd

benjamin:
taki zabieg spowoduje powstanie zawirowań spalin w pustej puszcze co pogorszy osiągi i sprawność wydechu,

w samochodach wyposażonych  w dwie sondy Lambda - przed i za katalizatorem -  przypadek usunięcia katalizatora potrafi czasem poważnie utrudnić prawidłowe korzystanie z samochodu z powodu dużych zaburzeń w pracy silnika pozbawionego katalizatora. Sonda - ta przed katalizatorem - jest sondą regulacyjną, natomiast ta za katalizatorem to sonda diagnostyczna, która "melduje" systemowi diagnozy o stanie katalizatora (między innymi)
zdarza się również że po wycieciu katalizatora i zastąpieniu go rurą przelotową lub jakimiś tłumikami ala strumienicami, praca układu wydechowego staje się bardziej głośna i metaliczna  co czasem i dla niektórych może być uciążliwe.
znam też przypadki gdzie samochody z katalizatorem na wykresach z hamowni miały większą moc z katalizatorem niż po wycieciu katalizatora np. moja vectra...  (wbrew powszechnej opinii ogółu)
jeśli już nastąpi przyrost mocy to jest minimalny i szczególnie w silnikach o niedużej pojemności skokowej, ten zysk może być okupiony problemami z płynną pracą silnika w zakresie średnich obrotów.

benjamin:
jeżeli  samochód od nowości ma katalizator,to z pewnością konstruktorzy przystosowali parametry silnika do jazdy z nim
reasumujac może się zdarzyć że:
praca silnika może być nierówna, wzrost hałasu układu wydechowego ,smrodu,a osiągi samochodu (krzywa momentu i mocy) zmienią się, ponieważ bedzię inny przepływ spalin przez wydech.
Możliwe również,że silnik nię bedzię miał przyspieszenia z niskich obrotów.

usunąłem katalizator tylko w jednym swoim samochodzie (którego już nie posiadam) i więcej tego nie zrobie
 

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej