ponieważ w jednym miejscu pojawiło się głębokie wytarcie farby na skórze oraz dodatkowo cała kierownica
była już brzydko wybłyszczona zabrałem się za jej renowację
wolę renowację oryginału z uwagi na albo niską jakość obszywania albo brak chęci pracy przy kierownicy podgrzewanej albo o zgrozo
pomysłom firm obszywających aby naszyć skórę na skórę i pogrubić kierownicę albo z uwagi na wysoki koszt w jedynym porządnym warsztacie
jaki znam (powyżej 1000zł przy dobrej jakości skórze)
użyłem zestawu Colourloch trzy buteleczki zakupionego na allegro
efekt - świetny, ładny kolor, satynowy mat, usunięte wytarcie w newralgicznym miejscu
na pierwszych dwóch zdjęciach kierownica przed renowacją, czerwona strzałka wskazuje najbardziej zużyte miejsce
zdjęcia 3 i 4 - po renowacji
zdjęcie ostatnie - użyty zestaw
aby bezśladowo zdjąć kierownicę trzeba najpierw zdjąć airbag, w tym celu nalezy zdjąć obudowę kolumny kierownicy i od tyłu
kierownicy przy pomocy lusterka odblokować druty trzymające poduszkę, później normalnie czyli wtyczki, odkręcić kierownicę