Dział Techniczny > X-TYPE (2001-2010)
Webasto silnika w Jagu??
werdew:
Dawno temu w Omedze 2.2 diesel miałem "webasto silnika".
Czyli taki malutki silniczek który odpalał się automatycznie gdy była niska temperatura, miał za zadania grzanie płynu chłodniczego żeby silnik właściwy szybciej nabrał temperatury pracy.
A teraz w Jagu.
Ostatnio trafiło się kilka chłodniejszych dni (dziś musiałem skrobać szyby)
Rano po odpaleniu (po około 30 sekundach) zaczyna być słychać taki delikatny (dodatkowy) dźwięk/świst.
I silnik dość szybko łapie temperature.
Po południu gdy temperatura jest około 10+tego dodatkowego dźwięku brak.
Mam omamy słuchowe? czy faktycznie takie cudo występuje w przyrodzie.?
Będę wdzięczny za wyjaśnienia.
Boodzio2:
Dogrzewacze były czesto stosowane w małych silnikach diesla. W benzynach rzadzej chodz w 4,2 posiadałem.
werdew:
Tak jak zaznaczyłem, w omedze to było 2.2 a w jagu to 2.0
Swoją drogą, w małych silnikach to raczej nie ma sensu.
Duże silniki wolniej się nagrzewają dlatego dogrzewanie jest pomocne.
A tak naprawdę to ja nadal nie jestem przekonany że to jest w moim samochodzie.
gonzo7:
W Jaguarze montowali podgrzewacz PTC z chorymi świecami jak przychodzi do wymiany.
https://archiwum.allegro.pl/oferta/podgrzewacz-wody-plynu-chlodniczego-mondeo-mk3-i8345138837.html
tylko ze nie za bardzo przychodzi mi do głowy skąd dźwięk bo tam nie ma pompy osobnej.
Chyba ze w ostatnim lifcie coś innego ogarnęli ale przy cięciu kosztów raczej mało prawdopodobne.
Zdjąć osłonę i wsadzić głowę by trzeba było :)
werdew:
--- Cytat: gonzo7 w Marzec 16, 2022, 12:00:30 pm ---..
Zdjąć osłonę i wsadzić głowę by trzeba było :)
--- Koniec cytatu ---
To jest ta najtrudniejsza część zadania ;)
Działa?(jeśli) to Ok. Może przy okazji wymiany oleju będzie okazja sprawdzić.
Bardziej mi chodziło o to czy takie cuda wianki faktycznie występowały w przyrodzie (..w Jagu) :)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej