Dział Techniczny > X-TYPE (2001-2010)

Kot nie pali :(

(1/4) > >>

natan:
 :-kogutki :-kogutki :-kogutki
Sie ma wszystkim,

Po ponad 2 letniej bezawaryjnej ( dosownie),  zabawie z moim Jaguarem 3 tygodnie temu po raz pierwszy nie odpalil.
No dobra sa kable i bez problemu, tydzien temu znow na kablach, ale dzis nic nawet nie drgnal :(
Mam swiatla, nawiew, radio czyli chyba nie bateria skoro na kablach nie odpali ?
Po przekreceniu klucza robi kontrole na blacie jednak wskazowki predko i obrotomierza stoja w miejcu , po probie odpalenia rozrusznik nie kreci tylko cyka i wskazowki lekko wariuja tzn. drgaja doslownie pare milimetrow i koniec.
Jakies opcje koledzy ???

Jaco ma 124404 km benzynka 2.1 2002

Pozdro dla wszystkich

suchorz:
Masz wydojony akumulator i mimo podłączenia drugiego na kablach jest za mało prądu. Pusty aku pobiera prąd na doładowanie i dlatego tak jest.
Nie wiem jakie masz kable, ale większość kabli rozruchowych  ze stacji, marketu są zbyt cienkie i spadek napięcia jest zbyt duży.
Ja używam kabli rozruchowych od tira i jest ok.

Podładuj akumulator i powinno być ok.

natan:
Dzieki,
Kable powinny byc ok bo zwykle moje zabawki mialy powyzej 2L wiec mam od 1800cc+,
Zawsze dawaly rade ... ale faktycznie podladuje .
A i cos jeszcze :) w sumie to w ostatni dzien odpalilem kota  przesunolem go od 4 metry i zgasilem , a potem juz nic  :- pojecia
Mam nadzieje ze to aku..

pozdro

grzegra:
Oj, coś mi się wydaje, ze bez wymiany rozrusznika się nie obejdzie.

suchorz:
Może i rozrusznik, ale można go naprawić, nie potrzeba zaraz nowego.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej