Autor Wątek: Hamulce przód - upgrade 355  (Przeczytany 1919 razy)

Offline PeterX

  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 295
  • X358L/4.2/2008
Hamulce przód - upgrade 355
« dnia: Czerwiec 04, 2022, 21:59:07 pm »
Wisiały na Alle chyba z rok nowe, kompletne, zaciski do Rki, nikt nie brał wziąłem ja, potem u mnie leżały z rok, przyszła na nie pora. Jak się okazuje, pasują do cywilnych zwrotnic, trzeba było jednak wymienić przewody, choć w sumie okazało się, że różnią się tylko kształtem końcówki, którą możnaby podpiłować również na cywilnych przewodach o czym nie wiedziałem i co pozwoliłoby uniknąć dużych kosztów.
No więc złożyłem to dzisiaj do kupy: nowe zaciski, smarowanie, tarcze 355, kloce, piasty, zregenerowane osłony /nowe kosztują majątek/, przy okazji nowe wahacze góra+dół, sworznie. Jazda próbna, pierwsze skrzyżowanie i szok, prawie nie ma hamulców. Jak się okazało, nowe sprężyny kompletnie źle ustawiały zaciki na tarczach, odginałem je dwuktotnie, aż tarcze zaczeły być równo zbierane i w końcu jest ok. Mimo że nie hamowałem jeszcze mocno, czuć, że hamulce znacznie lepiej biorą się do roboty niż stokowe 326. Nie spodziewam się cudów, bo choć zaciski są ogromne to są to tylko pływające jednotłoki i pewnie do stałych  czterotłoków Brembo jest im bardzo daleko, no ale ceny zestawów Brembo ... W sumie eksperyment uważam za udany. Zgrubnie o kosztach:
- zaciski 350 zeta komplet /jest ich sporo na Alle w dobrym stanie od 50 zeta, występowały w XF i X351/,
- tarcze 480 zeta,
- klocki 330 zeta
- przewody 700 zeta,
- sprężyny, prowadnice, duperelki, konserwacja 200 zeta






Offline a1410

  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 371
  • X350 XJR 2004, X308 XJR 1998
Odp: Hamulce przód - upgrade 355
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 05, 2022, 19:43:42 pm »
Nie spodziewam się cudów, bo choć zaciski są ogromne to są to tylko pływające jednotłoki i pewnie do stałych  czterotłoków Brembo jest im bardzo daleko, no ale ceny zestawów Brembo ...
W BMW E31 na tej samej wielkości tarcze były głównie montowane zaciski dwutłokowe pływające ATE, a także rzadziej stałe czterotłoki Brembo i w skuteczności nie było między nimi odczuwalnej różnicy. Mam dwie E32 z taką samą kombinacją: 750 oraz 740, obie mają takie same tarcze tylko 750 ma zaciski pływające, a 740stka stałe czterotłoki Brembo. Subiektywnie 750tka hamuje ciut lepiej, tak więc to nie konstrukcja zacisku, ale chyba powierzchnia klocka jest decydująca, a zaciski pływające mają klocki trochę większe.
Pozdrawiam

Offline PeterX

  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 295
  • X358L/4.2/2008
Odp: Hamulce przód - upgrade 355
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 05, 2022, 22:06:08 pm »
Zgadzam się, z tym że zaciski, ktore wrzuciłem są ogromne wizualnie, ale klocki są w zasadzie małe, niewiele większe niż na tarczy 326. Wg mnie robotę robi tu głównie tarcza, bo im dalej od osi obrotu tarczy tym mniejsza siła potrzebna do spowolnienia ruchu. No a w Brembo są wielkie kloce i tarcza chyba 365, teoretycznie musi to dobrze hamować, no ale może wypowie siè jakiś posiadacz.

Offline Jaguar XJ6

  • Moderator "Kotek miesiąca"
  • Forumowicz Sovereign
  • ****
  • Wiadomości: 996
  • Niedrzwica Duża/Lublin
Odp: Hamulce przód - upgrade 355
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 06, 2022, 08:06:54 am »
Brembo hamuje dobrze , ale wszystko zależy tez od tego jakiej marki są klocki i tarcze , oryginalna tarcza to często wydatek 1000+ za sztukę . Na przód idą 365mm  tył 330mm  . Miałem ze swoimi hamulcami kilka podbramkowych sytuacji typu , jadę 200+ a nagle tir wyjeżdża na lewy pas no i trzeba wytracić z tych 200 do 80 km/h , nawet na zamiennikach jest OK , ale przy bardzo ostrym hamowaniu dym z klocków. Miałem tez sytuacje , ze przy ostrym hamowaniu ( prawie z v-maxa ) zaczęły się ślizgać , po delikatnym odpuszczeniu znowu było OK , ale było to dla mnie niemiłe zdziwienie , jak cisnę pedał a ten ledwo zwalnia . No i jeszcze jazda w korku , jeśli samochód się toczy , to trzeba delikatnie dotykać pedału hamulca , inaczej będzie kangurek  :). Nie wiem czy dobrze pamiętam , ale tarcze 365 i czterotłoczkowe występowały chyba tylko w pierwszych latach produkcji ,potem były już 355 i dwutłoczkowe  :-nuts. I tutaj dochodzimy jeszcze do jednej rzeczy , tarcze 365 nie jest łatwo dostać , w zeszłym roku miałem wymianę kompletu przód i tył na nowe i trochę szukania było tych przednich , oryginalne były dostępne za chore pieniądze , ale jakoś udało się dorwać ostatnie sztuki w rozsądnych pieniądzach ( co ciekawe z tymi 355mm nie było żadnego problemu , w kilku sklepach po jakieś 400 zł za sztuke były >:().
Jaguar XJ6 1994r. 3.2L był
Jaguar X350 Super V8 4.2L jest

 


E-mail do konkursu ,, Kotek Miesiąca '' (  konkurs@jaguarclubpoland.net )

Offline Bulldose

  • Starszy Forumowicz
  • **
  • Wiadomości: 86
Odp: Hamulce przód - upgrade 355
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 07, 2022, 11:13:52 am »
zrobilem dokladnie to samo jakos 2 tyg temu :) Z tym ze tarcze dark performance i klocki EBC.

Wydaje mi sie ze sila hamowania + - ta sama natomiast po gorskiej jezdzie heble jakby lepiej znosza zmeczenie ;-)

Dobry mod w sumie


Offline a1410

  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 371
  • X350 XJR 2004, X308 XJR 1998
Odp: Hamulce przód - upgrade 355
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 09, 2022, 21:25:01 pm »
W moim XJR X350 siedzi taka sama kombinacja jak u Kolegi Jaguar XJ6, czyli z przodu 365 a z tyłu 330. Ten zestaw w Jagu nazywał się Performance i był montowany chyba do 2006 albo nawet do liftu i dlatego X358 ma już te mniejsze tarcze. 365-tki hamują bardzo dobrze ale mają tendencję do krzywienia się i wtedy zaczynają "bić". Myślę, że to było główną przyczyną zmniejszenia tarcz i zmiany konstrukcji zacisków, bo o 355-tkach nie słyszałem, żeby biły, natomiast w czterotłokach często zapiekały się tłoki od strony wewnętrznej i wtedy tarcza nagrzewała się nierównomiernie i przez to wykrzywiała się i biła.