Autor Wątek: usuwanie katalizatora  (Przeczytany 11245 razy)

Offline xjscabrio

  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 156
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 06, 2013, 22:07:53 pm »
powiem tak mialem kilka duzo szybszych aut :) moze moja ocena nie jest obiektywna.
to auto slabo przyspiesza do 100km/h pozniej jest lepiej ale tez nie zaden szal :)
XJR-S ,XJR XJ40 ,X358

Offline Chawka

  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 103
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 13, 2013, 23:17:21 pm »
Jak ktoś chce poczytać coś o modach to polecam

http://jaguarxj40project.blogspot.com/2010/04/xj40-tuning-and-modification-guide.html

Moim zdaniem usunięcie katalizatorów nie koniecznie będzie równoznaczne ze wzrostem mocy, przy swapach w beemkach z silnikami 2.8 m52 i 3.0 m54 jednostki te traciły moc i moment w momencie usunięcia katalizatorów (wydechy robione z klasówki też nie dawały rady, jeżeli nie były robione przez ludzi z pojęciem) Nie jestem w stanie przewidzieć jak zareaguje xj, warto było by się zaznajomić z obowiązującymi wtedy normami spalania etc. No i oczywiście w jakim stanie mamy sam katalizator. Ja nie chciałbym w jagu nic ruszać, ze względu na potencjalne podniesienie się poziomu hałasu. Odpowiada mi cisza z jaka ten samochód potrafi pracować. Temat rzeka, jak dla mnie w tym wypadku gra nie warta świeczki, chyba, że uznać to jedynie za początek jakiś większych modyfikacji


Btw. Jak wystukałes cała zawartość  kata w tym roverze, to nie pojawił Ci się dziwek pierdzącej puszki ?
« Ostatnia zmiana: Luty 13, 2013, 23:21:50 pm wysłana przez Chawka »

tomek1212

  • Gość
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 14, 2013, 00:29:12 am »
U mnie po wycięciu katów dźwięk nie zmienił się w żaden sposób.
Niektóre samochody zamiast tłumika środkowego mają katalizator, wtedy po wycięciu czasem silnik pracuje głośniej i wydaje niezbyt eleganckie dźwięki. W XJ40 poza katalizatorami są jeszcze tłumiki środkowe i końcowe, więc takowy problem nie występuje.   

Offline Ojciec

  • JCPF Club Member
  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 292
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 14, 2013, 09:53:12 am »
Jako że w najbliższym czasie będę robił cały wydech z nierdzewki jestem już po rozmowach z fachowcem.
Owy fachowiec robił albo na dniach będzie robił identyczny model jak mój i powiedział mi że w tym przypadku układ wydechowy jest zbudowany na 6 katalizatorach.... 4 standardowe a 2 ukryte w rurach....
Nie wiem czy tak jest we wszystkich modelach czy tylko konkretnych rocznikach a może tylko w XJR...
1992r - Jaguar XJR6 4.0
1988r - Jaguar XJS 5.3 V12

tomek1212

  • Gość
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 15, 2013, 00:57:12 am »
6 katalizatorów ? Nawet nie miałyby sie gdzie zmieścić. 

Offline Ojciec

  • JCPF Club Member
  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 292
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 15, 2013, 06:34:37 am »
Nie wiem czy miało by się gdzie zmieścić czy nie. To słowa jednego z najlepszych jak nie najlepszego specjalisty od budowy układów wydechowy z nierdzewki.
1992r - Jaguar XJR6 4.0
1988r - Jaguar XJS 5.3 V12

tomek1212

  • Gość
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 16, 2013, 18:33:28 pm »
Może jest specjalista od modyfikacji układów wydechowych, ale nie koniecznie musi znać budowę oryginalnego wydechu w XJ40.

MrDaimler

  • Gość
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 17, 2013, 12:40:39 pm »
u mnie sprawa wyglada nastepujaco... po wyjeciu katów silnik brzamiał jakby metalicznym pobrzekiwaniem.. wiesz zostały wstawione strumiennice i odzyskał swój pomruk. silniczek 4.0:) a co do mocy.... moze w górnych partiach (3500 - 4500) troche lepiej ciagnie. ale sadze ze brzmi lepiej ogólnie. załozony mam tez stozek (takiego go kupiłem) ale chce powrócic do ori ze wzglegu na to, ze stożek emituje chałas i przy takiej konstrukcji dolotu nie poprawia raczej osiągów:/ udanych modów. zwiekszanie mocy może odbywac sie poprzez modyfikacje układu wtryskowego ale do tego trzeba miec troszke kasy i kogos kto ma o tym pojecie.. np dostawianie dodatkowych wtrysków w dolot itd... stary mechanior kiedys mi powiedzial.. jak brac moc to z paliwa:) i cos w tym jest

tomek1212

  • Gość
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 17, 2013, 18:12:44 pm »
Generalnie modyfikacje silników wolnossących są skomplikowane (przez co drogie) i dają niewielkie efekty.

Offline Yoohas

  • Forumowicz Daimler
  • *****
  • Wiadomości: 1.181
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 18, 2013, 00:15:40 am »
Wycięcie katalizatora w wolnossącym silniku to strzał w stopę. Spadnie moc i moment.

Zmniejszą się opory, nie będzie się wytwarzało odpowiednie podciśnienie i spaliny będą gorzej usuwane z silnika.

Kiedyś rozmawiałem w El-Tecu o wydechu z kwasówki do wolnossącego silnika to nie obiecywali żadnych fajerwerków, mówili, że na pewno trzeba będzie kilka razy przyjechać na poprawki i w ogóle sami nie polecają. Lepiej kupić markowy wydech seryjny.

PS. Trzeba w końcu założyć chyba pierwsze w Polsce turbo do XJ-a i problem wydechu zniknie.....
Sam sobie w życiu jakoś nie radzę, Więc Biuro Porad dla innych prowadzę.

Offline Jaguar XJ6

  • Moderator "Kotek miesiąca"
  • Forumowicz Sovereign
  • ****
  • Wiadomości: 945
  • Niedrzwica Duża/Lublin
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 18, 2013, 08:40:53 am »
Jakbys do niego trubo załozył to by latała jak XJ220  ;D
Jaguar XJ6 1994r. 3.2L był
Jaguar X350 Super V8 4.2L jest

 


E-mail do konkursu ,, Kotek Miesiąca '' (  konkurs@jaguarclubpoland.net )

Mr_Daimler

  • Gość
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 22, 2013, 01:44:42 am »
Chawka - owszem w Roverze dźwięk zmienił sie na taki metaliczny, ale zmianę tą oceniam na plus.

Chyba faktycznie dam sobie puki co spokój z wycinaniem czegokolwiek. Gadałem z chłopakami z forum www.xj40.com, nawet dawałem im namiary na ten wątek i jeden koleś używając translatora czytał nasz post :D

http://www.xj40.com/viewtopic.php?f=9&t=1079&start=10

mój nick na tamtym forum to raziel

No i okazuje się ze te dwie "bańki" tuż za kolektorem wydechowym to też katy, tak zwane katalizatory wstępne. Żeby faktycznie odzyskac te utracone 5 % mocy trzeba by wyciąć wszystkie katy, czyli zarówno te środkowe duże, jak i te małe tuż za silnikiem - a co za tym idzie pojawia się problem z sondą lambda która jest tuż za wstępnymi katalizatorami. Samo usunięcie środkowych katów (tych dużych) da tylko połowiczny efekt....więc nie wiem czy warto sie w to bawić.

....pomysle jesze o tym.

tomek1212

  • Gość
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 22, 2013, 17:57:25 pm »
Ale te pierwsze katalizatory praktycznie nie pełnią żadnej funkcji, ponieważ sonda która jest za nimi jest sonda regulacyjną a nie diagnostyczną.

mlodzieniaszek

  • Gość
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #28 dnia: Marzec 27, 2013, 00:11:02 am »

Polecam zakup portek w dobrym stanie od np 3.6 bez katów( graniczy z cudem i lepiej dorobic ) jak i wyciecie katalizatorów no chyba ze komus uda sie kupić gdzies całe xj40 z 90 roku w ktorym niema katalizatorów ani zadnej sondy i wtedy ma te troszke wiecej niz 222 koników pod maską.

Montowanie stożka to nic innego jak agro-tuning dla dzieci ktore jezdzą golfami itp

Te auta mają swoj urok i im bardziej są w oryginale tym wiekszy szacunek im sie nalezy

Mr_Daimler

  • Gość
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #29 dnia: Grudzień 29, 2013, 21:17:27 pm »
odświerzam stary temat, gdyż stwierdziłem ze jednak za nidługo bede chciał usunąc katalizatory (ale tylko te srodkowe głowne) z mojego jaga. Wychodze z załozenia ze katalizatory które mają prawie 23 lata muszą byc juz troche zapchane i pozbawiac autko mocy. I mysle ze zrobie to jednak w ten sposób ze z wnętrza katalizatorów usunę cała zawartośc i zamontuje puste puszki. Ponad to za niedługo planuje zrobic serwis i zamiast filtra papierowego mysle zamontowac filtr sportowy panelowy Pipercrossa (ktory wchodzi do oryginalnego airboxa).
Ale nie o katalizatorach i filtrach chciałem własciwie rozmawiac. Załozmy ze faktycznie nie ma sondy lambda za tymi drugimi głownymi katalizatorami, ktore planuje usunąć - jeszcze tego nie sprawdzałem, ale sprawdze. Wiec załóżmy ze modifikacje te w zaden sposób nie wpłyna na sondę lambda. Moje pytanie brzmi: czy po usunieciu kata i zmianie filtra na mniej restrykcyjny, wypadało by zrobic jakies modyfikacje w ECU, czyli dostrojenie go do nowych warunków (zmiana mapy wtrysków czy cos w tym rodzaju), czy jednak zmiany ktore planuje zrobic sa tak niewielkie ze auto samo sie do tego dostroi. No bo z tego co wiem jesli chodzi o filtr powietrza i wiekszą ilosć powietrza wpadająca do kolektora, to tym powinien sie zając przepływomierz i dobrac odpowiednia ilosc paliwa. Czy tak ? Ale nie wiem jak to jest ze swobodniejszym wypływem spalin z silnika ??