Autor Wątek: usuwanie katalizatora  (Przeczytany 11246 razy)

Mr_Daimler

  • Gość
usuwanie katalizatora
« dnia: Luty 05, 2013, 20:07:13 pm »
czy ktoś kiedyś się w to bawił w swoim Jaguarku albo jakims innym samochodzie benzynowym ? Na wiosne planuje kilka napraw, w tym male poprawki lakiernicze w moim kotku i myslalem tez nad leciutką poprawą mocy i osiągów  >:D
Chodzi o to ze ludzie ktorzy jakos tuninguja swoje autka, decydują sie na rzeczy typu pozmieniane doloty (stozki - ktore czesto minimalnie zwiekszaja moc a zmniejszaja niestety moment) i inne takie pierdoły ktore powodują minimalne wrozsty mocy. Dla przykladu -  przecietnie zastosowanie filtru sportowego panelowego lub stozka powoduje wzrost w granicach 1 - 1.5 HP - co moze byc nawet błedem pomiarowym. Teraz do rzeczy. Wprowadzenie katalizatora w naszym modelu (bodajże to byl rok 1991+, czyli ja sie łapie bo mam 91) spowodowało spadek mocy aż o 5 %. Ten silnik oryginalnie mial 235 koni, 5% to ponad 11 koni i teraz mam 224. Zamiast sie bawic w jakies drogie techniki dające nam 1, moze 3 konie do przodu, wystarczylo by usunąć kata i miec 11 koni do przodu. Oczywiscie pozostaje problem czystosci spalin na przeglądzie ale powiedzmy ze problem ten bym jakos rozwiazał. Pozsotaje mi wiec czysto techniczny problem - jak to zrobic ? Generalnie sa dwie metody, ale nie wiem czy obie sie nadają w tym aucie.
Pierwsza - i tą z obserwacji czesto widze na forach angielskich - jest wymontowanie srodkowej sekcji wydechu (wraz z katalizatorami) i wymiana na kupioną na szrocie sekcję z tego samego modelu ale wyprodukowanego  przed rokiem 1991, czyli gdy jeszcze nie zakladano katów. Ale jak potem to sie ma na sond lambda ? - nie wiem i szczerze mowiac kompletnie sie na tym nie znam; pod wzgledem mechaniki samochodowej jestem zielony  ::)
Druga - tą metode zastosowałem kiedys w swoim drugim aucie z silnikiem 2.0 l turbodiesel (Rover 75 rok 2001), auto do dzis jezdzi bez zarzutu - to wybicie całej zawartosci  katalizatora, tak by pozostawic pustą puszkę jako atrapę, ktora nie stawia zadnych oporów. W Roverze zrobił to mechanik. Nie mam pojecia czy auto to ma sondy lambda czy nie, ale wiem ze mechanik nie zrobil nic wiecej oprocz wybicia srodka kata, zadnych innych ustawien czy zmian. Więc nie wiem czy metoda ta przeszła by w  Jaguarze, czy np. te sondy by jakos nie ześwirowały.
Bardzo proszę kogoś kto się troszkę na tym zna, o opisanie mi, jak by to wypadało zrobić w moim aucie.
Z góry dzieki i pozdrawiam.


tomek1212

  • Gość
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 05, 2013, 22:40:42 pm »
Ja mam rocznik 92 i u mnie oryginalnie były 4 katalizatory (dwa małe tuż za kolektorem wydechowym i dwa większe pod spodem, już za sondą).
Tych małych z przodu nie ruszałem bo one nic nie robią, natomiast te właściwe pod autem usunąłem, a w ich miejsce wstawiłem zwykłe rury. Wycięcie katalizatorów nie ma wpływu na sonde, bo w xj40 nie ma sondy za katalizatorami, jest tylko jedna, regulacyjna.

Offline RedOctober

  • Forumowicz Daimler
  • *****
  • Wiadomości: 1.369
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 05, 2013, 22:54:44 pm »
Po usunięciu kata musisz zamontować strumienicę oraz emulator sondy Lambda aby ci ona nie świrowała. Sondy są za katem i badają stan spalin po oczyszczeniu i wpływają na skład mieszanki. Więc jak nie zamontujesz emulatora to będziesz się borykał z kłopotami.

Co do montażu filtra stożkowego i ingerencji w wydech to wtedy najlepiej udać się na przemapowanie silnika aby te zmiany dały efekt bo czasami zamontowanie tych elementów zamiast pomóc to pogarsza sprawę.
Jaguar XJS 5,3 V12 1987
Jaguar XJ6 4,0 Sport 1996
Jaguar XE-S 3,0 V6 2015.

Mr_Daimler

  • Gość
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 06, 2013, 00:01:48 am »
kurcze dwie rózne odpowiedzi i nie wiem komu teraz wierzyc :) To jak to jest, wystarczy wyciąc i nic nie robic czy potrzebny jest jakis emulator ?  A co to jest ten emulator i gdzie sie go montuje ?
I nie bardzo rozumie po co strumienica ? Tzn. ja wiem co to jest strumienica; strumienica powoduje przyspieszenie wylatujacych spalin. Ale ja nie powiedzialem ze chce tuningowac wydech, tylko po prostu usunąc kata. Czemu usunieciu kata musi towarzyszyc strumienica ? Prosze o wiecej szczegółów  :P

Moze ktos jeszcze ma cos do powiedzenia w tym temacie ?

p.s. a jak ty tomek1212 poradziłes sobie z emisją spalin na przeglądzie po wycięciu katalizatorów ?

tomek1212

  • Gość
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 06, 2013, 00:25:14 am »
Pierwsza sprawa, emulator sondy generuje sygnał taki jak sonda przed katalizatorem, czyli od 0,1 do 0,8v i tak cyklicznie, więc montowanie czegoś takiego mija się z celem. Jeżeli wycinamy katalizator w samochodzie w którym jest zamontowana sonda za katalizatorem (tzw diagnostyczna) to najlepszym rozwiązaniem jest wspawanie tulei w która wkręca się sonde, cos takiego http://moto.allegro.pl/oszukiwacz-sygnalu-drugiej-sondy-lambda-tuleja-i2988493901.html

Druga sprawa, XJ40 NIE MA sondy za katalizatorami, nie te lata tym bardziej w tak przestarzałym technologicznie systemie sterowania silnikiem jaki zastosowano w XJ40.

Pytasz o przegląd ? Mój XJ40 nie wie jak wygląda stacja diagnostyczna.

Offline Jaguar XJ6

  • Moderator "Kotek miesiąca"
  • Forumowicz Sovereign
  • ****
  • Wiadomości: 945
  • Niedrzwica Duża/Lublin
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 06, 2013, 12:39:03 pm »
Podepne sie do tematu , bo kiedyś mnie równiez ciekawiło gdzie umnie są katalizatory . W moim jagu z pod tej chromowanej osłony przy silniku wychodzą 2 grube rury , na nich sa 2 ( na każdej po jednej ) małe bańki , za bankami rury schodza sie w jedna i tam jest sada wkrecona , za sąda leci to jako jedna gruba rura i rozchodzi sie koło skrzyni biegów na dwa tłumiki , skad ( juz 2 osobne rury ) ida do tłumika tylnego prawego i lewego . Pytanie jest taki , czy w każdym XJ40 jest taki sam układ wydechowy ? , czy zalezy to od rocznika , bo jak ogladadałem kiedys na allegro to zupełnie inaczej wygladał wydech niż umnie .
Jaguar XJ6 1994r. 3.2L był
Jaguar X350 Super V8 4.2L jest

 


E-mail do konkursu ,, Kotek Miesiąca '' (  konkurs@jaguarclubpoland.net )

Offline jagdds

  • Starszy Forumowicz
  • **
  • Wiadomości: 84
  • Daimler Double Six 1991, X350 2006
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 06, 2013, 13:17:39 pm »
Ja mam co prawda serię 3 V12 z 1991, ale podobnie jak tomek1212 usunąłem katalizatory za sondą lambda i zastąpiłem rurami. Bez wpływu na pracę silnika (a może nawet lepiej, jak zobaczyłem jak katalizator był zamulony, to dziwiłem się że w ogóle spaliny wychodziły do rury wydechowej). Trzeba zobaczyć czy jest jakiś czujnik wpięty za katalizatorem i jak nie ma to usunąć.

Mr_Daimler

  • Gość
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 06, 2013, 17:37:25 pm »
Podepne sie do tematu , bo kiedyś mnie równiez ciekawiło gdzie umnie są katalizatory . W moim jagu z pod tej chromowanej osłony przy silniku wychodzą 2 grube rury , na nich sa 2 ( na każdej po jednej ) małe bańki , za bankami rury schodza sie w jedna i tam jest sada wkrecona , za sąda leci to jako jedna gruba rura i rozchodzi sie koło skrzyni biegów na dwa tłumiki , skad ( juz 2 osobne rury ) ida do tłumika tylnego prawego i lewego . Pytanie jest taki , czy w każdym XJ40 jest taki sam układ wydechowy ? , czy zalezy to od rocznika , bo jak ogladadałem kiedys na allegro to zupełnie inaczej wygladał wydech niż umnie .

no wlasnie to moze byc mylące, ja sie np. gubie co jest co. Obadajcie ten filmik:

http://www.youtube.com/watch?v=84jT-u6YgoA

Ustawcie film na 7 min i 23 sekundy - czy te dwa tłumiki to sa tłumiki środkowe czy tylne ? Bo moim zdaniem środkowe, a tyle sa na samym tyle, tylko ze ich nie widac po sa zakryte od dołu, tak czy nie ?

Teraz ustawcie na 7 min i 28 sekund - to sa katalizatory ? Czy moze jednak to są tłumiki środkowe. A jesli to sa tłumiki srodkowe ta gdzie sa katalizatory ?

Dodam ze to jest na bank model z katami bo nawet mówią o tym w filmiku.

Z tego co wiem to kolejnosc jest taka - silnik, katalizator, tłumik srodkowy, tłumik tylni - zgadza sie ?

Założmy teraz że za katem nie mam sondy lambda i moge sobie spokojnie wyciac katalizatory.  W takiej sytuacji jak tomek1212 napisał trzeba je zastąpic kawałkiem rury - ale rozumie ze o srednicy takiej jak reszta wydechu, tak ?? czyli tak jak by w tym miejscu nic nie było - zadnego zgrubienia czy przewężenia ? Jak to wygladało w wersji bez kata, ktos wie ? Porpsotu "prosta rura" ?

A co powiecie o tym co napisał kolega RedOctober ? Kiedys interesowałem sie tematem stumienic. I wszedzie piszą ze strumienica moze spowodowac tyle złego co dobrego - jesli jest niewlasciwie zamontowana. A na wiekszosci forach jest napisane ze strumienica niewlasciwie zamontowana tzn. zamontowana w miejsce katalizatora. Że strumienice jesli juz montuje sie zamiast srodkowego tłumika. Jesli zamontuje sie strumienice zamiast katalizatora, powoduje to zaburzenia w przeływie spalin ZBYT BLISKO SILNIKA a to w rezultacie moze spowodowac wypalania uszczelki pod głowicą i inne takie.
Moje pytanie brzmi - prawda to ? Ktos cos wie w tym temacie. Zapraszam do dyskucsji.
Bo jesli to nieprawda, to faktycznie, zamiast szukac kawałka rury o tej samej srenidcy co moj wydech, zeby zastapic kata, mozna by kupic dwie strumienice o dobranej srednicy i je wstawic zamiast katalizatorów....i miec lepszy efekt niż samo usunięcie kata :) Ale dla mnie najwazniejsza jest żywotnośc snilnika a na drugim miejscu moc. Dlatego pytam o opinie.

« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2013, 17:44:26 pm wysłana przez Mr_Daimler »

Offline Jaguar XJ6

  • Moderator "Kotek miesiąca"
  • Forumowicz Sovereign
  • ****
  • Wiadomości: 945
  • Niedrzwica Duża/Lublin
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 06, 2013, 18:34:10 pm »
W filmiku który zamiesciłes widac wszystko w momecie 7:27 , kiedy to ukazują sie nam 2 tłumiki na końcu samochodu które to potem łaczą sie jeszcze z dwoma tłumikami które cześciowo widac w nadkolach i chowaja sie po 2 stronach bagaznika  , idąc do przodu widac 2 tak jakby płaskie tłumiki z przetłoczeniami ( to chyba własnie sa te katalizatory ) , a potem wszystko sie schodzi w jedna gruba rurę i nastepnie na 2 rury które są do kolektora wydechowego podpięte . Niewiem jak u ciebie , ale ja nie posiadam tych katalizatorów które widac na filmiku , mam w tym miejscu przedlużenie tej grubej rury która idzie obok misy olejowej skrzyni biegów .
Jaguar XJ6 1994r. 3.2L był
Jaguar X350 Super V8 4.2L jest

 


E-mail do konkursu ,, Kotek Miesiąca '' (  konkurs@jaguarclubpoland.net )

Mr_Daimler

  • Gość
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 06, 2013, 18:59:16 pm »
no czyli Ty nie masz katów. A jaki masz silnik i rocznik ?

Wciąż zapraszam do dyskusji na temat z pozostałej częsci postu.

A tu cos ciekawego, cos co potwierdza o czym wczesniej napisałem i daje alternatywę - podpunkt "Zamiennik katalizatora":

http://www.magsport.republika.pl/sezon_2010.html


Offline Jaguar XJ6

  • Moderator "Kotek miesiąca"
  • Forumowicz Sovereign
  • ****
  • Wiadomości: 945
  • Niedrzwica Duża/Lublin
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 06, 2013, 19:36:49 pm »
Rocznik mojego auta 1994 silnik 3.2 L 199 KM  z końca produkcji  , a co do tego linka , to dobra sprawa miec z nierdzewki , ja planuje w tym albo na poczatku przyszłego roku cały wydech z nierdzewki wstawic bo mniej mnie to wyniesie niż  orygianalny ( przykładowo wydech cały do XJS-a z nierdzewki kosztuje około 4000 zł ) jak dla mnie mój silnik ma wystarczajaca moc ( chociaz na gazie potrafi zamulić ) ale na benzynie jest ok . Niewiem czy da sie wycisnąc z tego silnika kilka dodatkowych koni , bo to troche stara konstrukcja , ale jakby mu dowalis turbo , to moze i ponad 300 kucyków by miał  ;D ;D
Jaguar XJ6 1994r. 3.2L był
Jaguar X350 Super V8 4.2L jest

 


E-mail do konkursu ,, Kotek Miesiąca '' (  konkurs@jaguarclubpoland.net )

Mr_Daimler

  • Gość
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 06, 2013, 20:40:55 pm »
skoro rok 1994 to bardzo dziwne ze nie masz katalizatorów. Katalizatory były montowane zdaje sie od raoku 1990 lub 1991.

Co do wstawiania turbo to juz taniej wyszlo by kupic samochod z turbo :D Niewielkie wzrosty mocy dla auta w postaci 10 koni, czy nawet 20 koni sa ok. Nie trzeba wprowadzac dodatkowych zmian. Natomiast wzrosty mocy spowodowane przez turbo (min 50 koni a nie raz i 70) wiaże sie z wymiana wszystkiego - mocniejsze zawieszenia, hamulce, inna skrzynia biegow no i podzespoly sinika dostosowane do turbo - wykonane z innych materiałow. Nie, nie, to nie oplacalna zabawa.

Mi chodzi o nie wielki wzrost mocy w postaci powiedzmy 15 koni.  Oprocz usuniecia kata, moze zdecyduje sie na panelowy  filtr sportowy (czyli bez zadnego przerabiania dolotu) np. K&N albo Pipercross. W dalszej przyszlosci gdy juz tłumiki spróchnieją zastąpie je lekko sportowymi tłumikami, ale nie takimi mocno pierdzącymi, bo to jest limuzyna a nie wrc  :)

Marzy mi sie zeby kiedys doprowadzic mojego kota do stanu w ktorym by mial tyle kucyków ile mial xjr ale ten w wersji xj40 oczywiscie. One nie mialy kompresorów jak te w wersji x300 czy x308, tylko drobne "poprawki" ktore łacznie dawały im 250 koni :) Ale na początek zadowole się jesli bym przywrócił temu autu oryginalne 235 koni zamiast 224.

Offline Jaguar XJ6

  • Moderator "Kotek miesiąca"
  • Forumowicz Sovereign
  • ****
  • Wiadomości: 945
  • Niedrzwica Duża/Lublin
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 06, 2013, 21:09:08 pm »
Tak , tez sie zdziwiłem jak zobaczyłem go od dołu i nie miał katalizatorów , ale powiem tak , wiem ze one tam były , tylko wydech był przez kogos z ,, lekka '' przerobiony . Cały wydech mam powgniatany i dziadowo pospawany ( zapewne za czasów poprzedniego właściciela ten samochód przechodził najgorsze katusze ) , niewiem gdzie nim jeżdził , ale tłumiki jak i rura od kolektora wydechowego mam wgniecenia i to solidnie , natomiast w miejscu tych katalizatorów jest cos ciekawego mianowicie jest załozony zgrzew z dwóch półokragłych kawałków blachy ( wyglada to tak jakby ktoś  wyrzucił katalizatory i połaczył tylne tłumiki zgrzewem z rurami z kolektora wydechowego ) , jak kiedys odpalałem go na mrozie ( było koło -15 ) to zauwazyłem ze leci mały dymek z pomiedzy łaczenia zgrzewu z pozostała cześcia wydechy , natomiast jak silnik sie zagrzał do normalnej temperatury pracy to dymek znikł . Pisałem ze mam oryginalny wydech (  jest oryginalny , bo widac to po korozji ) ale niewiem natomiast ile zostało z tego oryginalnego wydechu , A właśnie , czy kazdy XJ 40 ma końcówki wydechu z kwasówki , bo ja swoje kiedys umyłem i okazało sie że grama rdzy na nich nie ma , czyli chyba sa z kwasówki , bo wiem ze aluminium z metalem nie idzie pospawać .
Jaguar XJ6 1994r. 3.2L był
Jaguar X350 Super V8 4.2L jest

 


E-mail do konkursu ,, Kotek Miesiąca '' (  konkurs@jaguarclubpoland.net )

Offline xjscabrio

  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 156
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 06, 2013, 21:24:13 pm »
mysle ze wzrostu mocy z 224 na 235 nie odczujesz ,wiec wg mnie takie mody sa bez sensu, wolalbym zostawic auto w oryginale . mam xjr xj40 ktory ma wiecej koni i powiem ci szczerze ,ze osiagi pozostawiaja duzo do zyczenia.wiec trzeba sie z tym pogodzic i dostrzegac inne atuty niz duza moc :)
XJR-S ,XJR XJ40 ,X358

Mr_Daimler

  • Gość
Odp: usuwanie katalizatora
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 06, 2013, 21:53:40 pm »
mysle ze wzrostu mocy z 224 na 235 nie odczujesz ,wiec wg mnie takie mody sa bez sensu, wolalbym zostawic auto w oryginale . mam xjr xj40 ktory ma wiecej koni i powiem ci szczerze ,ze osiagi pozostawiaja duzo do zyczenia.wiec trzeba sie z tym pogodzic i dostrzegac inne atuty niz duza moc :)

nie no jasne, to nie ma byc wyscigówka, ale jesli jest mozliwosc zrobic pare modów, drobnych modów,  ktore nie zagrazają silnikowi, sa tanie (w przypadku wycięcia kata koszt prawie zerowy) a daja kilkanascie kucykow do przodu to moim zdaniem warto. Oczywiscie ze kocham moje auto nie tylko za moc, tylko za komfort, urode, wyposazenie itp :) Mogłem kupic sobie xjr x300 co ma 320 koni i oryginalnie taki był moj cel - juz nawet ogladałem kilka, ale w kazdym było cos nie tak. W koncu jak raz przypadkiem wsiadłem do xj40 i poczulem ten autentyczny klimat konca lat 80 i poczatku 90, powiedzialem sobie ze wole mniejsza moc na rzecz stylu :)

"mam xjr xj40 ktory ma wiecej koni i powiem ci szczerze ,ze osiagi pozostawiaja duzo do zyczenia" a przestań :) nie mow mi ze jak właczyc sport mode i ruszysz ze swiateł to nie robi wrazenia :)