FORUM JAGUAR CLUB POLAND FOUNDATION

Dział Techniczny => XE (2014 - obecnie) => Wątek zaczęty przez: Martino1905 w Maj 02, 2021, 13:33:09 pm

Tytuł: Potrzebny oryginalny SOFT sterownika silnika 2.0 163KM 2017
Wiadomość wysłana przez: Martino1905 w Maj 02, 2021, 13:33:09 pm
Potrzebuje pilnie pliku sterownika silnika- SOFTu, który mógłbym wgrać przez OBD do Jaguar XE 2.0 D 163km z 2017r

Mam problem z moim JAGiem historia zaczęła się od zakupu tego samochodu z pewną modyfikacją polegająca na wyłączeniu AdBlue. Poprzedni właściciel twierdził, że warto wyłączyć ten system bo może w przyszłości stwarzać problemy... Problem w tym, że pewne "sumy kontrolne w sterowniku silnika" już się nie zgadzały i zwykły tester OBD pokazuje błąd Nox..., który dot. układu Adblue. Niby taka drobnostka nic nie znacząca. aleee aleee

Dodatkowy wniosek, wynikający z poniższego testu:
Problem zaczął się gdy okazało się, że po odpięciu np. kostki przepływomierza, silnik w ogóle nie wykrył błędu dot. "uszkodzonej przepływki", co dało mi do zrozumienia, że wiele funkcji diagnostycznych w moim samochodzie jest upośledzona i system diagnostyki ECU nie będzie ich w ogóle wykrywać..

idźmy dalej:
Z biegiem czasu uznałem,  że wszystko działa poprawnie więc zdecydowałem się na mapowanie sterownika silnika- podniesienie mocy z 163KM na na 181KM i większy moment obrotowy. Wszystko było ok ii
PO PRZEJECHANIU 60TYŚ KM  powyginało się kolektor wydechowy silnika (zrobił się banan)na 2,3 cylindrze w efekcie czego zrobiła się nieszczelność układu wydechowego i przedmuch spalin na kolektorze wydechowym.
Co dziwne wydmuchało również uszczelkę wydechową turbiny.

Kolektor splanowałem 1,4mm materiału „mięsa” zeszlifowano, nowe oryginalne uszczelki założyłem i otrzymałem informacje od mechanika, iż mam spokojnie jeździć, nie katować samochodu do czasu aż zdobędziemy bazową mapę sterownika silnika, która wgramy przez złącze OBD. 

Filtr DPF podobno ma właściwe parametry i nie jest zapchany. Zostało to zweryfikowane poprzez dane z komputera diagnostycznego podłączonego przez OBD.

Podejrzewamy, iż winnym jest zmodyfikowany sterownik silnika, któ®y spowodował jakiś spory wzrost ciśnienia spalin/ temperatury.

Mój tryb jazdy jest dość dynamiczny, sporo tras, nie sądzę żeby filtr DPF się zapchał i spowodował wydmuchanie uszczelek/ banan na kolektorze wydechowym.

Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem??
Gdzie mogę nabyć bazowy plik sterownika silnika do mojego JAGa??
Ile taki SOFT może kosztować??

Tytuł: Odp: Potrzebny oryginalny SOFT sterownika silnika 2.0 163KM 2017
Wiadomość wysłana przez: M737 w Maj 02, 2021, 15:07:17 pm
jeżeli ktos w tym kraju może pomóc to zapewne >
https://www.facebook.com/Pierun-Jaguar-Land-Rover-Chiptuning-Hamownia-107072637627373/

tel 790 406 941

...kolega jest na forum też
Tytuł: Odp: Potrzebny oryginalny SOFT sterownika silnika 2.0 163KM 2017
Wiadomość wysłana przez: Zyg zag w Maj 05, 2021, 19:10:28 pm
Hej

najlepiej, gdybym dostal calego kociaka na kilka dni ..,

z jednej strony moge dowolnie aktualizowac sterownik na biurku,
ale jak czytam historie, chcialbym miec pewnosc, ze odpala itd ...,

plikow zadnych nie wysylam, niestety, przepraszam,

jesli masz bardzo daleko ewentualnie wyslij kurierem sam sterownik,
z dokladnym opisem ... i historia,

moge rowniez wylaczyc ad blue, czy dpf, egr,
ale nie polecam tego,

chiptunig jak najbardziej tak, ale bezpieczny,
bo jak czytam " powyginalo mi kolektor" to chyba bylo ciut za goraco ...,
pytanie co z czujnikami temperatury spalin, czy nie splynely ...

ps to nie tobie odpisalem na sms ?
nie odpisales, jesli dobrze pamietam ...,
ktos pytal o soft do ecu ...,

dziekuje za polecenie, jest mi bardzo milo ;)

Pozdr

Tytuł: Odp: Potrzebny oryginalny SOFT sterownika silnika 2.0 163KM 2017
Wiadomość wysłana przez: Martino1905 w Sierpień 05, 2021, 10:46:23 am
 :-A

Dziękuję za pomoc i wszelkie dobre słowo. Kociaka udało mi się zrehabilitować. Dotarłem do mapy sprzed tuningu i dałem do porównania z feralną mapą "tuningowca", który zrobił spore zamieszanie i wpakował mnie w koszty.

Okazało się, że wszystkie górne limitery temperatury były wyłączone, oraz podawana dawka paliwa była zbyt duża, wtryski lały paliwo...
Trochę tak jakby miałem wrażenie, że podczas wciśnięcia kick down silnik przepala z musu co mu się wtryśnie, czego efektem było opisane przeze mnie powyżej następstwa w postaci: wygiętego kolektora wydechowego oraz wydmuchanej uszczelki z turbo wydech i kolektor wydech.

Korekty mapy silnika podjął się dość znany tuner ze Słowacji, który głównie zajmuje się Jaguarami, Fordami i inne.

Wynik: 195KM, 495Nm, moment jest bardziej liniowy i ciągnie do końca nawet przy 4,4tyś obr.

Charakterystyka przyspieszenia jest zupełnie inna, odczuwalna na korzyść. Samochód nie łapie turbo dziury (w sensie lekkiego zamuła). Czuć jak wciąga w fotel w przedziale prędkości 0-120