FORUM JAGUAR CLUB POLAND FOUNDATION
Dział Ogólny (Tematy Jaguarowskie i nie tylko) => Nowi Forumowicze i Jaguary => Wątek zaczęty przez: Jakob w Marzec 29, 2026, 22:48:26 pm
-
Cześć!
Niezmiernie mi miło, pisząc mój pierwszy post na tym szanownym forum!
Ostatnimi czasy stałem się właścicielem XJ6 serii 1, wyprodukowanego w pierwszej połowie 1969r. Jest to 1421 wyprodukowany egzemplarz wersji krótkiej, z kierownicą po "naszej" stronie. Autko zostało wyprodukowane z silnikiem 4.2, skrzynią automatyczną, bordowym lakierem i beżowym wnętrzem. Z ciekawych dodatków, posiada szwajcarski szyberdach, rzadko spotykany w serii 1.
Większą część swego życia Jag spędził w Szwecji. Niestety, nie znam szczegółów historii tego wozu, ale spróbuję dotrzeć do jego poprzednich właścicieli.
Wiem tylko tyle, że ostatnie 30 lat auto stało i czekało na lepsze czasy. Z tej racji stan blacharski auta jest - na moje oko - niezły, natomiast mechanika, po tak długi postoju, wymaga gruntownej renowacji.
Auto kupiłem zakładając powolne doprowadzenie do jezdności i późniejsze dopieszczanie stanu i wyglądu. Spróbuję nie wpaść w pułapkę entuzjazmu na starcie i zarzucenia tematu po znudzeniu się tematem. Nie jest to moje pierwsze stare auto, więc plus/minus wiem z czym to się ...pije ;)
Obecnie przeglądam i koryguję elektrykę, robię układ hamulcowy.
Silnik, który siedzi w aucie, jest nieoryginalny - pochodzi z połowy lat 70-tych. Wycieczka kamerką inspekcyjną w głąb cylindrów wykazała spękania gładzi, więc obecnie poszukuję sprawnego silnika 4.2, najlepiej z serii 1. Będę wdzięczny za odzew, jeśli ktoś posiada lub cokolwiek o takim silniku do kupienia wie...
W kolejnych postach dodam kolejne zdjęcia i chętnie porozmawiam z zainteresowanymi.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie!
Kuba
-
Wnętrze zachowało się w niezłym stanie. Niektóre elementy np. gąbki siedzeń i stan detali podpowiadają, że auto nie było mocno eksploatowane i jego całkowity przebieg może być niski.
Stan skór foteli jest słaby. Skóry są bardzo suche i co widać na zdjęciach - pomarszczone i spękane. To jednak świadczy, że przez dekady magazynowania, auto stało w dobrych warunkach, może nawet w zbyt ciepłym miejscu.
Załączam zdjęcie szyberdachu, z widoczną na klamce tabliczką informującą o producencie: "Gebrüder Tüscher + Co. Zürich". Okazuje się, że firma ta do dzisiaj funkcjonuje i jest to jeden z adresów, pod które chcę wysłać kilka zdjęć auta. Spróbuję uzyskać informację, na jakich zasadach ich szyberdachy były montowane w Jagach. https://www.tuescherag.ch/
Drugim ciekawym śladem historii jest złotobarwna naklejka na drzwiach kierowcy (załączam). Rozszyfrowałem, że jest to naklejka firmy "Olofstorp Bilverkstad AB", czyli warsztatu samochodowego z miejscowości Olofstorp w Szwecji. Czy było to miejsce napraw Jaga? Pewnie tak, bo miejscowość jest za mała na siedzibę dilera sprzedającego Jaguary w Szwecji w latach 60-tych.
Jeśli ktoś może coś podpowiedzieć w sprawie szyberdachu lub naklejki - będę wdzięczny.
Pozdrawiam!
Kuba