FORUM JAGUAR CLUB POLAND FOUNDATION
Dział Techniczny => X-TYPE (2001-2010) => Wątek zaczęty przez: J66 w Grudzień 08, 2017, 07:50:26 am
-
Witam klubowiczów ,nie wiem co jest ale zapala mi się czerwona kontrolka oleju , wiem że może to być powodem zbyt niski poziom oleju , dolałem 2 litry kontrolka zgasła jeżdził w miare ale na tydzień musiałem go odstawić ale mechanik doradził aby jeszcze 1 litr wlać no i teraz jest gorzej miga kontrolka nawet pochodził z 15 min zgasła pojechałem trochę i kontrolka znowu się zapaliła i nie chciał wskoczyć na wyższy bieg praktycznie przejechałem troche ale tylko ma dwójce ,olej i filtry wymieniałem w styczniu , czy ktoś wie co może być za przyczyna ? bedę wdzięczny za odpowiedz . Mój JAG to X-Type 2,0 diesel 2003r
-
Przyczyny mogą być dwie. Albo padnięty czujnik i od tego bym zaczął, albo za małe ciśnienie oleju, sprawdź, czy nie masz wgniecionej miski olejowej. Najlepiej podjedz do mechanika i niech zmierzy ciśnienie oleju, będziesz wiedział na czym stoisz, olej i filtr profilaktycznie też mógłbyś zmienić.
-
Sprawdzę poziom oleju juz jestem umówiony z mechanikiem, ale zasugerował mi jeszcze że może to być turbina , olej się leje do silnika i przez to problemy , czy kolega też by to potwierdził ? Jak wstępnie powiedział są to duże koszty i nie wiem czy opłacało by sie go jeszcze robić
-
Jakby turbina była tak nieszczelna, że spadałoby ciśnienie, to olej by zniknął z silnika w mniej niż minutę, a silnik by się zatarł, bo olej w dolocie działałby jak paliwo i silnika by się nie dało zatrzymać. Kompletna regeneracja turbiny, to koszt pod 1000zł. Sprawdź ciśnienie oleju przede wszystkim, w miejsce czujnika ciśnienia oleju wkręca się manometr. Nie wiem jakie powinny by c wartości, dlatego nie chcę cię wprowadzić w błąd, ale ja tak kiedyś robiłem w omedze mv6 i okazało się, że winny był czujnik ciśnienia. Spotkałem się też z sytuacją, że filtr oleju po 17000 km się zapchał i przez to zatarł się silnik, ale w Twoim przypadku raczej czujnik albo pompa oleju się kończy, ale to jest mało prawdopodobne.
-
Z twojego pierwszego postu wynika, że wlałeś 3 litry oleju bez sprawdzania poziomu oleju. Jeżeli tak było, to postąpiłeś bardzo nierozsądnie. Zbyt duża ilość oleju też jest szkodliwa dla silnika. W pierwszej kolejności doprowadź poziom oleju do poprawnej ilości. Jeżeli kontrolka będzie się dalej zapalała, oddaj samochód do mechanika. Tak jak sugerowali koledzy, przyczyn niesprawności może być wiele. Samemu, bez specjalistycznych narzędzi, można wymienić właściwie tylko czujnik ciśnienia.
Poziom oleju możesz sprawdzić sam, nie musi tego robić mechanik :)
-
Właśnie teraz chciałem odpalić i kręci ale nie chce odpalić kilka razy próbowałem i nic ,tylko tak jak by sie dławił nie wiem jak mam teraz dojechac do mechanika
Jak pisałem ostatnio nie mogę teraz odpalić kręci ale nie chce zapalić , może któryś z kolegów podpowie co mogło się stać i co zrobić żeby odpalił żebym mógł dojechac do mechanika , z góry dziękuję
-
a poziom oleju sprawdziłeś ?? tak jak poprzednik pisał to ważne - jeśli wcześniej go przelałeś tzn było za dużo oleju to gorzej niż go za mało - w dupę dostają wszystkie uszczelnienia przez zbyt wysokie ciśnienie. Teraz jak go będziesz na siłę próbował odpalić to jeszcze większego bałaganu możesz narobić :o ... tylko laweta i zacny mechanik bo jak tak ciężko mu żeby wystartować to może już być prawie zatarty ... oby nie ... ale samemu bym nic nie próbował teraz grzebać ... szczęścia życzę :)
-
No niestety troche oleju przelałem , lałem jak było ciemno i przesadziłem , z drugiej strony mechanik mi zasugerował żeby wlać trzeci litr, za czym wlałem pierwszy litr zapalała się czerwona kontrolka i oleju było poniżej poziomu . Teraz wieczorem udało mi się go zapalić , kontrolka się nie zapala i chodzi nie żle , jedynie co to strasznie kopci , czarne chmury ,na razie nie jechałem , spróbuje jutro.
-
to że dymi to ma za dużo paliwa przelanego ... mnie martwią te trzy litry oleju ... o ile pamiętam to wchodzi jakieś 6 litrów oleju - jak miałeś poniżej poziomu to minus litr - czyli 5 ... dolałeś 3 to razem 8 :o ... to o dwa litry ponad stan. Zanim cokolwiek jutro zrobisz sprawdź stan oleju bo wszystkie symeringi szlag Ci trafi. A swoją drogą to co to za mechanik który w ciemno każe 3 litry oleju dolać ...
-
Z tym olejem to i tak myślę ze trzeba spuścić i wymienic filtry bo to już prawie rok więc myslę że sie unormuje tylko trzeba bedzie znaleźć przyczynę tej kontrolki zapalającej się , a o co chodzi z tym przelanym paliwem ze moze być przyczyną kopcenia nie ukrywam że od jakiegoś czasu mnie to martwi a opinii co do przyczyn słyszałem
Pojechałem do mechanika po wstępnych oględzinach stwierdził ze przecieka turbina i prawdopodobnie interculer ale dokładnie przebada go w poniedziałek i sprawdzi ciśnienie oleju , jego zdaniem jeśli ciśnienie będzie nie odpowiednie to nie warto go robić bo koszt naprawy przerośnie wartość auta , trochę mnie podłamał, a czy któryś z kolegów ma jakieś zdanie na ten temat ?
-
W intercoolerze olej może się znajdować tylko z turbiny i większość samochodów tak ma. Turbina przy większym przebiegu zawsze będzie delikatnie przepuszczac olej, ale na pewno nie jest to przyczyną niskiego ciśnienia. Duże ilości oleju przeciekajacego przez turbo może powodować rozbieganie się silnika, a przyczyną niskiego ciśnienia może być pompa oleju, luz na panewkach (raczej to by było słychać), albo wadliwy czujnik który zaniża wartość. W przypadku gdy ciśnienie rzeczywiście będzie za niskie, to koszty naprawy i diagnostyki mogą być dosyć wysokie.
-
Czy jest jakiś sposób zeby taki laik jak ja mógłby poznać co jest na prawdę ? Nie chciał bym żeby mechanik naciągnał mnie na koszty a i tak będzie żle , nie wiem czy to ma wpływ ale bardzo kopci jak przygazuje to jest za mną czarna chmura
-
no niestety w kwestii silnika to nic nie poradzisz - wiele porad ale co jest dokładnie tylko mechanik powie po diagnozie - i tu kwestia zaufania albo sprawdzonego warsztatu bo przyczyn może być tysiąc. To samo tyczy się czarnej chmury z tyłu - choć jak kiedyś czytałem na innym forum diesel musi dymić i tyle ;D ... nie wiem jaki masz styl jazdy ale każdy diesel potrzebuje żeby go czasem "przedmuchać " już tłumaczę o co chodzi na swoim przykładzie - obiekt Kia Carnival 2,9 crdi rok 2002 - tez dymiło czasami strasznie - jeżdżąc nim starałem się nie przeciągać obrotów silnika delikatnie dodawałem gazu słowem tryb emeryta 8) ... a to był błąd . Wiadomo jak silnik zimny to trzeba z nim ostrożnie bo turbina itp ... ale jak już się rozgrzeje to wskazane jest przeciągnąć go powyżej 3 tys obrotów żeby pozbyć się nagromadzonych " smołów " - teraz jak tak robię to wiadomo czasami zakopci ale już nie tak strasznie że jest czarno za nim ;) ... pozdrawiam
-
Powodów kopcenia może być wiele: dziurawy wąż od intercoolera, lub sam intercooler, padnięta turbina, lejące wtryski, uszkodzony albo zabrudzone przepływomierz, niesprawny EGR, ale nic za bardzo nie wiąże się bezpośrednio z niskim ciśnieniem oleju, oczywiście jeśli mowa o kopceniu na czarno a nie niebiesko. Zorientuj się przed wizytą u mechanika w jakich granicach powinno być prawidłowe ciśnienie oleju i poproś, żeby pokazał Ci manometr w trakcie pomiaru, jeśli mu nie ufasz. Jeśli będzie w normie, to wymień najpierw czujnik, doprowadź stan oleju do normy i pojeździj trochę, żeby sprawdzić, czy problem zniknął. Przy okazji możesz poprosić mechanika, żeby sprawdził szczelność układu dolotowego.
-
Kopci na czarno tzn że za dużo paliwa a za mało powietrza, kopci na niebiesko błękitno jak syrena 105 oznacza podbieranie oleju, kopci na biało przepala płyn chłodzący. Czerwona kontrolka oleju oznacza brak ciśnienia oleju czyli uszkodzenie pompy oleju jego brak lub nie szczelność magistrali olejowej lub uszkodzenie czujnika, dolewanie 3 litrów oleju bez kontroli stanu bo ktoś kazał to jak wkładanie palca do gniazdka 230 V musi się źle skończyć. Poszukaj mechanika bo ten to krawiec albo piekarz i cie oszukuje.
-
A jakie powinno być prawidłowe ciśnienie oleju ? Co będzie jeśli okaże się że jest faktycznie za niskie ciśnienie ?
-
Silnik do wymiany albo do remontu na pewno jak go tak męczyłeś to przytarł się już na panewkach , być może przyczyną był zbyt niski poziom oleju.
Zasada nr 1. jak zapali się ten czerwony dzbanuszek to oznacza że czas na kawę tzn . czerwone to źle albo bardzo źle i wtedy nic się nie kombinuje , nie odpala, nie jedziesz nim do mechanika na kołach tylko mierzysz ciśnienie oleju , jeżeli ciśnienie jest ok to wymieniasz czujnik odpalasz i rozgrzewasz silnik obserwując co się dzieje . Następną wadą tego silnika jest to że żaden diesel nigdy nie lubił i nie lubi zimna co to oznacza że musi po zapaleniu pochodzić troszkę żeby złapać temp. dopiero wtedy można go użytkować ( to akurat dnie dotyczy twojej awarii ) w naszym społeczeństwie użytkowników tego typu silnika wiedza o jego eksploatacji ogranicza się do tego że pali wiele mniej niż benzyna od ponad 25 lat zajmuje się z tego typu silnikami w maszynach budowlanych CAT-a i na co dzień widzę jak ludzie potrafią mu robić krzywdę.
-
Już jest diagnoza od mechanika , tak jak większość kolegów uważało poszedł czujnik a na szczęście ciśnienie oleju jest w porządku , niestety poszła też turbina i ponoć ona była powodem kopcenia , trochę mi ulżyło bo naprawdę się wystraszyłem że poszedł silnik a wtedy mój kociak poszedł by w odstawkę . Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i rady :-thank
-
Poszła turbina a dokładnie to co z nią jest tak z ciekawości pytam.
-
Pewnie wysrało uszczelnienie na walku jak musialo tyle oleum przetoczyc
-
Z tego co mówił mechanik turbina przepuszczała olej który leciał do intercolera, bo wszystko po drodze było zalane olejem , jak twierdzi to musiało się stać już wcześniej przed dolaniem oleju i dlatego go ubywało a i przez to tak kopcił bo spalał się olej ,dodatkowo jeszcze poszedł czujnik , przynajmniej tak twierdzi mechanik niestety moja wiedza na temat usterek jest zbyt mała więc muszę się opierać na opinii fachowców ,jak pisałem wcześniej na czarno kopcił już od jakiegoś czasu , jak przy gazowałem to nie widziałem jaki samochód jest z mną taka była czarna chmura . Mam nadzieję że mój problem sie skończy , jak go odbiorę i trochę pojeżdżę to napiszę jak się sprawuję . Pozdrawiam Klubowiczów
-
Jakby tak olej zaciagal to bys dymil na szaro-niebiesko. Czarny to problem z wtryskiwaczami, egr lub inne eko pierdoly
-
Kolory już wyjaśniłem ale brak reakcji
-
Czyli to kopcenie nie może być od turbiny ? Nie rozumiem też pojęcia gdy kopci na czarno za dużo paliwa a za mało powietrza jak pisał kolega , o co w tym chodzi i co może być uszkodzone
-
Turbo zawsze delikatnie puści olej do dolotu ale delikatnie, nie tak żeby się wylewał z rur czy interkulera. Czyli będzie mokro od oleju gdzieś w zakamarkach calego ukladu dolotowego może nawet go troszkę być. Prawdopodobnie turbina u ciebie jest uszkodzona jeśli mechanik tak twierdzi to może tak jest. Natomiast czarne kłęby dymu za autem oznaczają źle dobraną mieszankę paliwo powietrze czyli za dużo paliwa za mało powietrza. Zapytaj mechaniora niech ci wyjaśni zagadnienie. Ja podpowiem tak. Sprawdzić szczelność układu dolotowego przepływomierz i turbine bo to ona tłoczy powietrze sprawdzić prawidłowe działanie zaworu EGR sprawdzić wtryski bo mogą lać paliwem do cylindrów
-
Witam klubowiczów , jak pisałem w ostatnim poście jag został zdiagnozowany do wymiany turbina i czujnik ciśnienia , miało być już dobrze w czwartek miałem odjechać a tu kolejna niespodzianka okazało się że pęknięty wąż do intercolera a najgorsze że strasznie trudno go znależć , dopiero ja go znalazłem bo mechanik sprawdził wszystkie swoje miejsca i nic ,mnie zajęło szukanie w internecie ponad dwie godz. w sobotę po niego pojechałem więc odbiorę go chyba w poniedziałek , czy faktycznie taki problem jest z częściami do x -type ? Nie wiem czy ja mam takie szczęście czy one tak się psują, ja w tym roku włożyłem już w niego około czwórki i czeka mnie teraz też coś koło dwójki nie wiem czy jest warto jeszcze coś wkładać jak znowu coś pójdzie
-
no niestety tak jest że jak kupujesz używane auto to jest to rosyjska ruletka - kupujesz "okazję" tanio to jest pewne że sporo trzeba będzie w niego włożyć ... choć i przy zakupie drogiego egzemplarza nie masz pewności jak to się skończy . Niestety początki są czasem trudne - to samo miałem z Kia Carnival na początku wtryski - regeneracja czujnik ciśnienia na listwie itd ... już miałem tego dość ale ... potem się uspokoiło i oczywiście zdarzały się awarie nawet poważniejsze ale to wynikające z normalnego zużycia - jak dotąd zrobiłem Kia ponad 150 tyś km i jestem zadowolony ... poza tym wybrałeś Jaguara - prestiż musi kosztować ;) ... pozdrawiam
-
Ja w swojego wsadziłem około 8000 przez pierwszy rok, a przez następne 2,5 roku nie więcej niż 3000 i wliczam do tego też części eksploatacyjne i oleje.
-
Niestety problemów ciąg dalszy , chyba jakieś fatum ciąży na de mną ,po za wszystkimi usterkami które opisywałem wcześniej , turbina , czujnik , wąż do intercoolera dziurawy ,okazało się jak wyjechałem z warsztatu że pokazała się kontrolka czek i nie gaśnie do tego auto nie ma mocy , maksymalnie mogę jechać 70 nawet jak wrzucę 5 to się dusi więc jechałem na 4 ,przedtem miał przyspieszenie moment i miałem 100 a teraz muł , pojechałem na warsztat ponownie po diagnozie wyszło błąd i ponoć uszkodzony czujnik doładowania więc znowu został na warsztacie , w piątek odebrałem przed zamknięciem i co ? jest bez zmian , czek sie pali i mocy nie ma a ponoć czujnik wymieniony.Jestem Juz nie wiem co robić , koledzy napiszcie co może być z tym Jagiem czy naprawdę nie da się go juz naprawić i dlaczego stracił moc? :-cry
-
Zmień majstra przede wszystkim. Jeśli rure wywali przed czujnikiem to normalne ze pokaze błąd
-
Witam ponownie potrzebuje pomocy , cały czas mam problem z Jagiem , faktycznie trafiłem na dziuple a nie warsztat , jedno zrobili drugie zepsuli , po moich wcześniejszych problemach teraz auto straciło moc pali się kontrolka czek nie mogę wrzucić na 5 bo zwalnia , nie wiem co oni zrobili , na komputerze pokazuje błąd czujnika doładowania ,pojechałem mechanik wymienił ale jest bez zmian, coś pochrzanili z elektryką ,hamulec się zacina coś z abs , przestał działać czujnik parkowania z tyłu, nawet radio się nie podświeca a najgorzej że oni załamują ręce bo nie wiedzą co z tym zrobić.Bardzo proszę niech ktoś poradzi co mam zrobić , boję się więcej do nich jeżdzić żeby jeszcze coś nie spieprzyli
-
Jak już ci pisali, zmień warsztat, poszukaj no forum o polecanych w swojej okolicy lub napisz gdzie mieszkasz to może ktoś ci kogoś poleci.
Nie ma sensu pakować się w warsztat który się nie zna i "zrobi" jedno a spi**doli drugie.
Miałem raz styczność z jednym warsztatem, nie wiedzieli co się zepsuło to wymieniali wszystko po kolei, a nie na tym sprawa polega.
-
Chętnie bym pojechał na jakiś sprawdzony rzetelny warsztat , moze ktoś zna taki i by polecił , jestem z Łodzi
-
Szukaj kontaktu do Niewąskieauto. Jest z Łodzi.
-
Kto to w Łodzi robił?
-
Naprawiałem w łodzi na ul Pokładowej , a czy kolega niewąskieauto mógłby coś doradzić co zrobić żeby to auto jeszcze jeżdziło prawidłowo? Ja już tracę do niego cierpliwość , ile można razy jeżdzić na warsztat
-
Po prostu naprawić. Na pokladowej w alanie czy u Cześka.
-
Naprawić ale co ,jak mechanik nie radzi sobie z elektryką , jak sam twierdzi nie chce bardziej spieprzyć . na pewno powinien zobaczyć to elektryk ale jak widzą że to Jaguar nie chcą nawet zajrzeć , diagnosta na kompie zobaczył błędy i własnymi słowami powiedział że pokazuje tak jak by nie było turbiny czyli nie ma z nią połączenia a właśnie turbina między innymi była wymieniana niestety mechanik rozkłada ręce bo nie wie jak to ugryżć , ma świadomość że to oni coś spieprzyli ale poprawić nie potrafią , a ten co robił diagnozę nie podejmie się naprawy a ja jestem w czarnej d....
-
Gdyby to było moje auto to bym nie darował, jak w ogóle mogłeś odebrać auto bardziej popsute niż było. Warsztat który to psuł już nie zrobił by żadnego auta.
Oddaj to gdzieś, gdzie polecają ludzie z forum lub do warsztatu który się tym zajmuje na co dzień.
-
Spróbuję jeszcze u elektryka z polecenia tego mechanika , powiedziałem ze usterki powstały u nich i to w w jego gestii że by zrobić elektrykę ,niestety zajmie się tym dopiero w przyszłym tygodniu , tylko się martwię czy z taką usterką mogę normalnie jeżdzić , nie wiem czy to już prawo serii ale dzisiaj przestały otwierać się drzwi , z pilota otwierają się wszystkie po za stroną kierowcy , muszę dopiero otworzyć od tylnych drzwi , masakra :-zly
-
X type w dyszlu jest prostym autem da się naprawić zadzwoń do mnie numer masz na forum