FORUM JAGUAR CLUB POLAND FOUNDATION
Dział Techniczny => X-TYPE (2001-2010) => Wątek zaczęty przez: leszek85 w Czerwiec 03, 2016, 15:14:01 pm
-
Witam.
Okolo rok temu brat wymieniał całe zawieszenie w Jaguarze X-TYPE 3.0 automat z 2003r.
Problem jest w tym, że dalej potwornie wali i z tyłu i z przodu, normalnie jak bym furmanką jechał :/ wystarcza lekkie nierówności.
Będe oddawał jeszcze raz do zakładu jak troche grosza bedzie na co mam uczulić mechanika? Coś mogę mu podpowiedziec?
Wyczytałem, że nad spręzynami są jakieś łożyska, które mogą tłuc. Może jakieś tuleje w kołach?
Coś takiego?
https://www.motointegrator.autotrader.pl/produkty/305453-lozysko-kolumny-macphersona-magnum-technology-a7a006mt
i
https://www.motointegrator.autotrader.pl/produkty/321582-poduszka-mocowania-oem-i50312
-
Gumy stabilizatora do sprawdzenia! na szczescie tanie a z tyłu banalne w wymianie. Z przodu juz raczej warsztat z podnosnikiem bo dostep jest nędzny.
-
Jeszcze coś przychodzi na myśl? Jutro podskocze do mechanika, auto juz tam jest :)
-
Sworznie, łączniki i gumy stabilizatora, poduszki i łożyska amorów, zużyte amory, końcówki kierownicze. Więcej rzeczy już stukać nie może. Także do sprawdzenia wszystko
-
Ja zawsze jadę na testa z klientem a potem naprawiam co trzeba
-
Poprzedni własiciel auta, bratowa, mówi, że stukają tam jakies gumy, że robiła kilka razy i wypadają. Na górze sprężyny, czy ona ma na myśli odbojniki? czy to te poduszki na mcpersonie? Moga wypadac, czy coś jej sie pokręciło? :D
-
Zrobiłem fotki po odkręceniu koła, widac, ze wisza tam jakies farfocle od góry. Co to moze byc?
Prosze o link do jakiegoś zestawu naprawczego , co tam nad sprężyną można wymienić? Wymienie mimo, że mechanik mówi, że jest igła ;)
-
Odbój sie posypał i nie wiem czy dobrze widzę ale jakby pęknięta była poducha amora. No i przede wszystkim masz wylany amor, więc najpewniej stąd stuki
-
Oleju pełno u góry, driv dobrze prawi, trzepe pewnie i tłucze niemiłosiernie, dobija aż odbój rozwaliło. Pierwsza dobra stacja z badaniem amortyzatorów, i masz wszystko wyjaśnione. Każdy jeden na wykresie. Sam niedawno profilaktycznie byłem.
-
Panowie ta wilgoć, to raczej płyn chłodniczy, wąż był pęknięty i obsikiwało wszystko, ostatnio mechanik sprawdził. Gdzie możńa dostać taki komplet naprawczy poduszke ta górną z łożyskiem, zamówie do jednego koła i sprawdze czy coś da. Na badania również skocze, sprawdze amortyzatory.
-
ja zamawiałem z uk, musisz kupić komplet łożyska amortyzatora oraz górne mocowanie.
http://sklep.v12.com.pl/p/pl/1314/lozysko+mcphersona+c2s30556.html
http://sklep.v12.com.pl/p/pl/1313/gniazdo+mcphersona+c2s44944.html
-
ja zamawiałem z uk, musisz kupić komplet łożyska amortyzatora oraz górne mocowanie.
http://sklep.v12.com.pl/p/pl/1314/lozysko+mcphersona+c2s30556.html
http://sklep.v12.com.pl/p/pl/1313/gniazdo+mcphersona+c2s44944.html
Wow 200 zł za samo jedno łożysko :/
-
Nikt nie powiedział że to jest tani sport.
-
ja zamawiałem z uk, musisz kupić komplet łożyska amortyzatora oraz górne mocowanie.
http://sklep.v12.com.pl/p/pl/1314/lozysko+mcphersona+c2s30556.html
http://sklep.v12.com.pl/p/pl/1313/gniazdo+mcphersona+c2s44944.html
Wow 200 zł za samo jedno łożysko :/
Podobno do Fiata Pandy i Lanosa są w bardzo dobrej cenie.
-
Albo 3 minuty szukania, i wygląda, że pasują od Mondeo. A odpowiednik jakiejś znośnej firmy do Mondeo można kupić za ~1/4 tej ceny. Wystarczy tylko poszukać.
-
Akuratnie od mondeo nie pasują, są inne
-
Akuratnie od mondeo nie pasują, są inne
A to przepraszam, w takim razie pewien katalog mnie w błąd wprowadził.
-
Witam Panowie.
Wczoraj otrzymalem komplet części.
- cały zestaw naprawczy stabilizatora przedniego i tylniego.
- Nowe amortyzatory przednie
- Łożysko amortyzatora
+ pare innych np termostat ...
Nie był jednak dostępny odbojnik, moze byc za dwa tygodnie :/ czy moge użyć jakiegos innego? z tego co widze, to jest to po prostu kawalek gumy, moze pasowałby z innego auta? mondeo?
I jeszczejedno pytanie, czy gniazdo MC Persona mozna dostac gdzies taniej niż tutaj? https://www.sklep.v12.com.pl/gniazdo-mcphersona-c2s44944.html
Juz wydalem 1800 zl na czesci a jeszcze robocizna dojdzie :/
-
-----------------------------------
Czy taka poduszka amortyzatora nie bedzie pasowala do jaguara tez? 146 zl za sztukje? https://www.ucando.pl/p/poduszka-amortyzatora-sachs-802-470/N-U14C020D981-1632 (https://www.ucando.pl/p/poduszka-amortyzatora-sachs-802-470/N-U14C020D981-1632) ?
Widze ,ze łożysko wyglada identycznie jak moje.
-
łożysko kupowałem tutaj:
http://www.englishcars.pl/produkt-/2730
Gniazda kupowałem w czesci24.pl, ale chyba kupiłem ostatnie 2 szt. :)
Zasugerowałem się informacjami z forum, że łączniki stabilizatora nie stukają, bo są z tworzywa. Nieprawda , stukają.
Niepotrzebnie wydałem ponad 1000 PLN na wymianę górnych mocowań amortyzatorów. U mnie stuki ustały właśnie po wymianie łączników. Jeden miał tak mały luz że, na stacji diagnostycznej nic nie znaleźli.
-
U mnie zawieszenie też potrafi załomotać... W SKP znaleźli luzy tylko na gumach stabilizatora z tyłu (czekają na wymianę), ale łomot słyszę z przodu.
Też podejrzewam łożyska w mocowaniu kolumny MacPherson'a, bo gdzieś czytałem, że to one potrafią stukać, ale cena dość spora na eksperyment. Te ze sklepu V12 aktualnie najtańsze się wydają. Można spróbować w UK, bo funt tani.
@slawek: Zastanawiam się, czy może jednak nie wymienić najpierw łączników. Widziałem, że mam plastikowe. Luzów nie czułem, ale dało się swobodnie obracać na boki (przy wymianie opon obmacywałem, chociaż tam luzów nie znaleziono...) i w sumie nie wiem, czy tak powinno być. Kiedyś jak w innym samochodzie padły mi łączniki, to jeden miał taki luz, że dało się go wyczuć ręką. Wymieniłem i w momencie zaczął stukać drugi, który wydawał się sztywny... Sam już nie wiem, ale wkurza mnie to. A mam porównanie, bo jeżdżę po tych samych dziurach samochodem z większym przebiegiem, który po Polsce zrobił ponad 50 tysięcy i jest praktycznie cisza.
-
Łączniki nie są drogie, wymiana też nie jest skomplikowana. Dobrze myślisz żeby je wymienić w pierwszej kolejności. U mnie też lekko się obracały, a po demontażu w jednym można było wyczuć luz. Kupowałem łączniki firmy Kraft. Też plastikowe, dobra jakość i rozsądna cena.
-
To że się obracaja o niczym nie swiadczy. Najłatwiej sprawdzic laczniki bardzo prostym sposobem. Jeden buja autem a drugi palce kladzie na sworzniu łącznika. Jak czuć pukanie to mamy problem na tacy
-
Mój samochód był na stacji diagnostycznej i na trzepakach dwie osoby "macały" wszystko i dopiero po zdemontowaniu łącznika można było wyczuć luz. Pukania też nie było słychać.
-
Dzięki za sugestie. Łączniki kiedyś wymieniałem, więc nie jest to coś trudnego. Gorzej, jak się coś nie chce odkręcić :-) U mnie widziałem, że są plastikowe łączniki, więc chyba oryginały.
Bardziej zastanawiałem się nad produktem Meyle HD (niby wzmacniane), ale nie wiem, jakie gumy kupić, bo chyba warto dla spokoju wymienić komplet (chociaż gum raczej sam nie dam rady wymienić).
Nic, trzeba pomyśleć, bo wakacje za pasem :-)