FORUM JAGUAR CLUB POLAND FOUNDATION
Jagmarket => Znalezione na allegro, ebay itp. => Wątek zaczęty przez: Vermon w Październik 17, 2015, 00:43:15 am
-
Witam, szukam X-type, jestem już po przejściach u handlarzy typu "umowa na Niemca" dlatego przyglądam się ofertom od osób prywatnych znacznie bliżej, jestem z Lublina i podjechanie do Wawki to nie jest jakiś straszny problem, ale jutro akurat jadę sprawdzić dwa Zielone X-TYPE na południe więc do Wawy już nie zajadę.
Poniżej prezentuję ciekawą opcję, jest ona troszeczkę droższa niż inne oferty które przegląda, ale nie jest to wielkim problemem, mój budżet to 25k przy czym chcę założyć LPG co jest sporym kosztem przy tym silniku i do tego podobno są problemy w wersjach amerykańskich, ale jeden problem naraz...
Problem w tym egzemplarzu jest taki, że jest to wersja sport, i jako, że nie wiem jak powinna taka wyglądać to nie wiem czy ten grill to nie był wymieniany przy dzwonie...
Przebieg taki jakiego można się spodziewać, będę dzwonił i pytał jak tam uszczelka pod głowicą bo ostatnio takie dwa egzemplarze mi się trafiły, że hej... Proszę o wasze spostrzeżenia, może ktoś już oglądał. Niestety jutro boję się, że zielony nie przypadnie mi do gustu i tyle.
(http://i59.tinypic.com/zvx8wm.png)
http://otomoto.pl/oferta/jaguar-x-type-navi-komplet-zimowek-felgi-bbs-ID6ybRu5.html#6910b9ab66 (http://otomoto.pl/oferta/jaguar-x-type-navi-komplet-zimowek-felgi-bbs-ID6ybRu5.html#6910b9ab66)
-
Problem masz rozwiązany... nawet tego nie oglądaj, skoro grill tylko zauważyłeś. Prawe przednie drzwi, leżą, to jest wzór rozpaczliwego szukania linii, a dokładniej: Popatrz na przód jako całość do linii błotnik drzwi, jest ok, aż chce się brać... potem reszta budy, od drzwi przednich w tył, wszystko pięknie, ale jak te dwie masy się połączy, to widać jak przód siedzi, z dobre 5mm. Nie wiem co zobaczysz jak zerkniesz w podszybia, gdzie "nie widać".
"Witam,
ze łzami w oczach sprzedam pięknego Jaguara X-Type..." to jest żałosne... :-thumpdown niemiec płakał i aż do granicy gonił, żeby odkupić... bzdury, a że bezwypadkowy, nie jest napisane.
Podkładka pod tablicę, z mojego miasta... auto z warszawy... JAAAAASNEEE!!!! na pewno każdy z nas z dbałości o szczegóły. wywalił by tą reklamówkę bardzo szybko.
Tylna klapa, ukosuje, nie do spasowania, chyba ze szlifierą się dotnie.
i na koniec cukiereczek, nawet łapą nad łbem nie pacnie, w krzywo na szybkiego założoną wykończeniówkę wokół otworu dachowego... żeby równo było... :-zly
-
Dwa lata temu byłem u tego gościa bo sprzedawał innego X-type. Ten zastąpił miejsce starego. Powiem tak tego nie widziałem przez 2 lata ale jego poprzednie auto było wyeksploatowane do granic. Tak zaniedbanego Jaga nie widziałem jeszcze nigdzie. Właściciel to chyba mistrz oszczędności. Nie polecam. :-nie
-
Problem masz rozwiązany... nawet tego nie oglądaj, skoro grill tylko zauważyłeś. Prawe przednie drzwi, leżą, to jest wzór rozpaczliwego szukania linii, a dokładniej: Popatrz na przód jako całość do linii błotnik drzwi, jest ok, aż chce się brać... potem reszta budy, od drzwi przednich w tył, wszystko pięknie, ale jak te dwie masy się połączy, to widać jak przód siedzi, z dobre 5mm. Nie wiem co zobaczysz jak zerkniesz w podszybia, gdzie "nie widać".
Utwierdzasz mnie w przekonaniu, że jeśli nie kupię gniotka, to będzie to tylko czysty przypadek. :- pojecia Czytałem twoją wypowiedź po kolei i niestety nie bardzo widzę to wszystko co wypisałeś...
-
Właśnie, o to chodzi, jak byś widział, to byś nie pytał, specjalnie tak dokładnie to opisałem... już wspominałem, to lata praktyki, poczekaj na innych, zobaczysz jak pojadą z tym autem... znawcy tematu, zaraz pocisną że żarówka w guziku jest nie taka, i zamek ma złą śróbkę. Tego w Jaguarach ja nie widzę, nawet do teraz nie wiem jakie lifty S-type są, i kiedy, a mam takie auto haha. Ja widze auto jako blachy.
-
Skoro tak to zakładam temacik na dwa kolejne egzemplarze, dzisiaj mogę odwiedzić obydwa, ale może jeszcze się czegoś od was dowiem!
-
ogladaj z kimś kto się świetnie zna na autach, i NIE lubi jaguarów!!! znajdzie wszystko. świry nic nie widzą... haha zawsze jest, eee, to tylko to, to się zrobi, a potem ruina w garażu
-
Jeśli kupie auto za 15k to jestem w stanie nawet 10k włożyć w niego by była gitara, tylko by podstawy były dobre i było na czym go robić a nie na rdzy i planowaniu głowic.
Odkopałem taką ofertę u nas na forum w sekcji Sprzedam, wydaje się, że to ten egzemplarz po ofercie z Otomoto, cena tylko spadła. Tam nikt się po nim nie przejechał.
http://jaguarclubpoland.net/forum/index.php/topic,29306.0.html (http://jaguarclubpoland.net/forum/index.php/topic,29306.0.html)
-
Blacharz ze mnie marny ale raczej było coś z przodu od strony pasażera i z tyłu. Jeszcze zależy jak to wszystko zrobione. Jak dobrze to nie ma co płakać. Jak mechanika dobra to brać i cieszyć się jazdą.
-
A lewej strony nie widać. Napisałem do właściciela ( Tak przypuszczam, że to on). Może się wypowie.
-
Hehe
wesoło się czyta wypowiedzi forumowiczów nowo co zarejestrowanych a już znawców :)
Jedrzej poczytaj najpierw wszystkie moje posty a bedziesz wiedział skąd jestem (o dziwo nie jestem słoikiem) i od ilu lat mam tego Jaguara (chwaliłem się już nim na forum). Na forum też był wyjaśniany wątek grilla, obszywanej kierownicy, meszka i lusterek. ale zapewne w przerwie między lekcjami w gimnazjum nie było czasu żeby to odnaleźć i przeczytać.
Szkoda że żaden z "Panów" nie raczył spotkać się lub chociaż zadzwonić i zapytać o szczegóły (teraz większość telefonów w abonamencie jest darmowych i nie trzeba mamy pytać o pozwolenie)
Jeśli jest ktoś zainteresowany zapraszam, w miarę możliwości będe się starał odpowiedzieć na pytania
pozdrawiam
-
ja też mam podkładki z Gdańska a tablice z Pruszkowa i latam w łodzi i województwie widzę to auto kolejny raz i tragedii nie ma , był w lutym wystawiony z nadzieją że się nie sprzeda
-
Nie drażnią Ciebie podkładki z innego miasta? To może ja mam jakiś odchył ??????
-
Jedrzej to tylko podkładki pod tablice w większości przypadków fakt bez znaczenia, ja już ponad rok latam na tablicach poprzedniego właściciela a podkładki to jeszcze starsze są od jeszcze wcześniejszego właściciela czyli pierwszego w Polsce, ja jestem trzeci
-
Moje auto od wyjazdu z salonu ma te same ramki...ale dziś dostało klubowe funkiel nówki
-
Kolego Dzery, z całym szacunkiem, nie znam auta, to prawda. Jaguara mam, ponieważ mercedesy które oglądałem z silnikiem V8, były zawsze po przejściach. Obejrzałem w życiu setki aut, znam się na tym, młokosem nie jestem. Na zdjęciu widze auto, nie wiem czyje, wyrażam swoją opinię, na podstwie zdjęcia, tak uwazam, i się po tym podpisuję. Jeżeli moja opinia jest błędna to przepraszam, ale na podstawie tej fotografii, nie zmienię zdania. Swój egzemplarz kupiłem, mimo że był cały lakierowany, i to kiepsko, bo interesowała mnie mechanika. Rynek aut wtórnych nie jest w Polsce uczciwy, więc zawsze wyraża się opinie anty, a koryguje dopiero po dokładnej ekspertyzie. Nie mam zamiaru nikogo urazić, ani na siłę szukać wad, ale nie pozostawię bez opisu, tego co uwazam za nieprawidłowe. Na tym chyba polega forum, i oczekiwania pytających.
-
i tu się Jedrzej zgadzam widoczne wady trzeba opisać ale bez pogardy i uczulić przyszłego kupującego, a jak już kupujesz auto to wybrać to do którego najmniej dołożysz pieniędzy i pracy własnej
-
Może ja dorzucę się do tego.
Obserwacje kolegi Jędrzeja nie wiem czy są rzetelne, bo samochód ma powłokę lakierniczą w bardzo dobrym stanie z kilkoma minusami. Był malowany, ale wszystko pomalowane bardzo ładnie, ok wygląda, po Twoim wpisie mam wrażenie, że auto było po mega dzwonie. Na lewej krawędzi maski jest ognisko korozji powierzchniowej.
Wszystkie szyby oryginalne z 2002/2003 roku.
Przód oczywiście był robiony, zmiana grilla na dużo ładniejszy nie ze względów wizualnych.
Nie podoba mi się to, że zdjęcia są sprzed paru lat. Zwykłe zdjęcia przed garażem, więc można samemu teraz takie zrobić. Każdy ma smartfona.
Tak, auto takie same, ale np. tutaj czegoś już brakuje, felgi są w innym stanie niż wtedy(do renowacji), wnętrze, opony na śmietnik, klima nie działała.
Auto tak w ogóle nie jest poważną ofertą sprzedaży, bo jak sam napisał Dzery w ogłoszeniu:" mam nadzieje że nie będzie zainteresowania i kot będzie mógł ze mną zostać", więc nie psujcie mu życia. ;D
Chociaż wielkim fanem X-typów nie jestem, ten z zewnątrz na tych zdjęciach bardzo fajnie wyglądał.
-
Wersja SPORT więc
- pierwszy raz widze sporta z szyberdachem
- grill z MY08 (fakt ładniej wygląda)
- lusterka z MY08, ale już zaślepek na błootniku nei ma chromowanych tylko chyba pomalowane w LHK kierunki
- "Sport" występował w lakiere LHK??? Myślałem, że tylko MDZ, JJF, PEC i zielonym.
- chromy (zderzaków, listw drzwi, klapy) były tylko w High/Executive
- kot na masce w sporcie? :-thumpdown
- od kiedy to sport ma drewna w boczkach? ;D były tylko w High/Executive
Może VIN by ktoś podał, to by wiele wyjaśniło szczególnie jakie są cyfry 6. i 7. w VIN :)
Ogólnie te rzeczy powodują, że dla mnie to lepiony lift.
Można robić a'la lift, spoko, sam mam grill i siatke ze sporta MY07 w MY04, ale dołożenie chińskiego kota do X-a jest dla mnie porównywalnym pomysłem do chodzenia z dildo na czole.