FORUM JAGUAR CLUB POLAND FOUNDATION
Dział Ogólny (Tematy Jaguarowskie i nie tylko) => Jaguar News & Jaguar Scena => Wątek zaczęty przez: robert23 w Lipiec 23, 2013, 21:59:52 pm
-
http://kontakt24.tvn24.pl/temat,jaguarem-szalal-po-dziedzincu-hotelu-padly-strzaly,93893.html?categoryId=2 (http://kontakt24.tvn24.pl/temat,jaguarem-szalal-po-dziedzincu-hotelu-padly-strzaly,93893.html?categoryId=2)
-
Jak słyszałem o tym w radiu to pomyślałem czy to ktoś z forum :D
Na każdym kroku podkreślali, że wjechał Jaguarem :)
-
Dobre :-hehe
-
Zapewne to prawdziwy gentleman był, ale jak człowiek na urlopie nad morzem, chce odpocząć, wyluzować, a tu każdy pyta ile ,,to'' pali to się można wk.....
-
Sytuacja dowodzi jednego: burak za kółkiem jaguara pozostaje burakiem
-
To tak jest jak stracisz rezerwacje, a przyjechałeś na wakacje - Warszawiakowi Ego podrażnili :-gwizd ...i poco kupował Jaguara jak go nie szanują :-chyt
-
Warszawiak też człowiek...
-
Człowiek poważnie chory . :-W
-
Panowie jestem Warszawiakiem, a tak zachowuje się raczej Warszawka. Nie widzę powodu dla, którego obrażacie ludzi z mojego miasta. To nie to forum. Tu kochamy Jaguary i o nich możemy pogadać. Proponuję, że gdy następnym razem spotkacie niemiłego, aroganckiego typa, mieniącego się Warszawiakiem zapytajcie gdzie mieszka i skąd pochodzi. Zawsze się sprawdza.500%. Prawdziwy Warszawiak nie chwali się na wstępie skąd pochodzi. Tyle. Mam nadzieję, że nie narobiłem sobie wrogów bo na ostatnim zlocie było miło i nikt nie zarzucał nam, że jesteśmy z Warszawy.
-
Panowie jestem Warszawiakiem, a tak zachowuje się raczej Warszawka. Nie widzę powodu dla, którego obrażacie ludzi z mojego miasta. To nie to forum. Tu kochamy Jaguary i o nich możemy pogadać. Proponuję, że gdy następnym razem spotkacie niemiłego, aroganckiego typa, mieniącego się Warszawiakiem zapytajcie gdzie mieszka i skąd pochodzi. Zawsze się sprawdza.500%. Prawdziwy Warszawiak nie chwali się na wstępie skąd pochodzi. Tyle. Mam nadzieję, że nie narobiłem sobie wrogów bo na ostatnim zlocie było miło i nikt nie zarzucał nam, że jesteśmy z Warszawy.
Masz kolego rację :-super . Trzeba rozdzielić mieszkańca W-wy i tzw. Warszawkę. Mój błąd poniżej. :-K Chodziło mi o gościa z tzw. Warszawki, który wszystko może, wszystkich zna i koniecznie musi mieć Jaga , bo wszyscy muszą widzieć kim jest... ;D wiesz o co chodzi? Sam pracowałem parę ładnych lat w W-wie, bo siedziba naszej spółki była właśnie tutaj - w Raszynie, więc poznałem ten typ i "Warszawkę" ;D Ten gość jest idealnym wzorcem. :-gwizd
-
Zapewne to prawdziwy gentleman był, ale jak człowiek na urlopie nad morzem, chce odpocząć, wyluzować, a tu każdy pyta ile ,,to'' pali to się można wk.....
ojtam, ojtam
teraz to już chyba takie Jagi robią co mniej "ropy" biorą niż 1,9TDI... :-gwizd
pozdro
goory