FORUM JAGUAR CLUB POLAND FOUNDATION
Dział Techniczny => X-TYPE (2001-2010) => Wątek zaczęty przez: wietpol2 w Wrzesień 25, 2012, 19:28:29 pm
-
Witam. Niedawno kupiłem xtypa 3.0 w manualu i przy prędkościach 50-70km/h nie ważne czy na biegu czy bez biegu czy przyspieszam czy hamuje coś z prawej strony gwiżdże. Wymieniłem już profilaktycznie łożysko w piaście, przekładałem opony przód na tył i na odwrót i dalej gwiżdże. Mój mechanik nie może zdiagnozować co to gwiżdże, w aso forda też szukali ponad 2h na podnośniku co to może być i nic. POMOCY !! Ten gwizd doprowadza mnie do szału. Czy ktoś już miał taki problem ?
-
może uszczelka od szyby lub drzwi? Przyczyny bywają banalne
-
ja już wszystkie szczeliny zaklejałem taśmą papierową i nadal gwiżdże... dzwięk przypomina taki gwizdo-szum ....
-
i tak jak wyżej napisałem tylko między 50-70km/h ..... masakra
-
trzeba więc na trasie szybciej jeździć ;) a w mieście jeździmy 50! ;D
-
dla wielu osób może wydawać się to dziwne... już w aso patrzyli na mnie jak na debila ale sami jeździli i słyszeli że coś gwiżdże
-
Masz CB Radio? Może antenka.
-
A po zdieciu nogi z gazu dźwięk przestaje?
-
nie mam cb, tak jak pisałem nie ma znaczenia czy przyspieszam czy na biegu czy na luzie czy hamuje , przy prędkości 50-70km/h gwiżdzę-szumi bardziej gwiżdże
-
A masz tam kanały chłodzące tarcze? może coś w nich?
-
albo kierownice plastikowe do chłodnic. Może nie ma którejś i wali powietrze gdziekolwiek. Tak się zdarza w XF jak ktoś wsadzi np do 2.7d zderzak z 3.0d z kratkami przepuszczającymi powietrze. W 3.0 są z boku chłodniczki a w 2.7d nie. Szum jest wtedy spory
-
panowie tak jak pisałem wyżej zaklejałem cały przód taśmą klejącą i folią i dalej gwizdało i dalej gwiżdże ja osobiście się słabo znam ale według mnie to coś związanego z napędem bo odgłos powietrza jest inny .... czekam na dalsze propozycje może ktoś to już przerabiał....
-
mam to samo. Jeszcze sie za to nie brałem, ale rzeczy które miałem sprawdzić już zostały wymienione. Zajmę się tym w przyszłym tygodniu, ale jak ktoś znajdzie przyczynę wcześniej proszę o info. :-tylko
-
do ardo91 czekam na info od ciebie !!!
-
Kolego a czy to nie jest przypadkiem lozysko na wale? Zrobło sie troszke ziemniej i ono moglo dac o sobie znac. I wlasnie przy takich predkosciach sie ujawnia, bardzo prosto to sprawdzic. Musisz podniesc caly bok samochodu lewarkiem, tak zeby przednie i tylne kolo bylo w powietrzu. Nastepnie wsadasz do samochodu, odpalasz i wrzucasz 4 bieg i rozedzasz kola do zadanej predkosci. Auto nie odjedzie bo zadziala mechanizm roznicowy. Jak bedzie wyc pod autem mniej wiecej na srodku (bo tam wlasnie jest lozysko) to wiadomo ze lozysko. Wiem ze one byly wadliwe do ktoregos roku.
-
Pisales, ze byles z tym problemem w ASO, a co powiedzieli mechanicy? Jakie elementy zostaly wykluczony/sprawdzony
i jak? Trudno bedzie wirtualnie rozwiazac problem, ktory na zywo w ASO nie zostal rozwiazany ....
-
Na pewno to nie łożysko wału, wykluczone zostały wszystkie elementy możliwe do wykluczenia, po naradzie w aso stwierdzili że to skrzynia lub rozdzielacz co jest totalną i kompletną bzdurą, powiedzieli tak żeby mnie zbyć. Postaram się nagrać ten dźwięk i wrzucę to na forum. Ja osobiście jestem w 100% pewien że to gwizdanie idzie z prawego przedniego koło. Wymieniłem już amortyzator, oponę, łożysko w kole tarcze, zrobiłem zbieżność, oklejałem taśmą. Mojego mechanika jak i zarówno mnie zastanawia półośka... i chyba zdecyduje się na nową ...
-
Problem rozwiązany.... niestety aby go rozwiązać trzeba było podjąć hardkorowe kroki ... wymontowałem maskę z mechanikiem i ja jechałem a on siedział na przednim pasie i słuchał stetoskopem silnika.... okazało się że dźwięk wydobywa się z rozrządu .... po ściągnięciu dekla ukazał się wyorany ślizg łańcucha, wyorał się ponieważ prawy napinacz miał wyłamaną zapadkę i łańcuch latał... kupiłem cały rozrząd (klin,koło zębate, ślizgi, napinacze, łańcuchy) i po problemie. Nie wiem tylko dlaczego to gwizdało pomiędzy 50 a 70 km/h .... zbieg zbiegów okoliczności
-
To masz hardkorowego mechanika.. 70 na godzinę a on siedzi w najlepsze na silniku i go osłuchuje.. :-hehe ale dobrze że się udało znaleźć rozwiązanie..
-
Mechanik jak skarb. Mogłes to nagrać, hahahha :-clap
-
Można też sprawdzić tak jak to u mnie zdiagnozowano: na podnośnik, auto do góry, opuszczasz wał (?) i ręką zakręć tym łożyskiem. Jak padło to będzie słychać:) U mnie było zmasakrowane i właśnie też gwizdało.
-
ktr problem jak doczytasz został rozwiązany !
-
Mi gwizdało miedzy 120-130. Ile ja sie naszukałem to szok.
Kiedyś zauważyłem że podczas deszczu nie gwizda.
Na nastepny suchy dzień wyruszam w trasę i znów gwizd, włączyłem wycieraczki........i cisza.
Okazało się że wycieraczka po stronie pasażera była juz wyciochrana i nie dolegała końcówką do szyby :)