FORUM JAGUAR CLUB POLAND FOUNDATION

Dział Techniczny => X-TYPE (2001-2010) => Wątek zaczęty przez: luko_j w Styczeń 30, 2012, 09:30:17 am

Tytuł: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: luko_j w Styczeń 30, 2012, 09:30:17 am
Koledzy kot zapadł w hibernację.. Wyciągnąłem aku.. jak się okazało był od benzyny a nie diesla.. bo ma prąd rozruchowy 480.. I pytanie nr 1 Jaki aku będzie odpowiedni? O jakich parametrach? Centra Futura 72Ah i 720A będzie odpowiedna? I pytanie nr 2 kluczyk w dziurce kręci się tylko w lewo, w prawo jakby zamarzł i nic się z drzwiami nie dzieje.. ani się nie otwierają ani nie zamykają. W którą stronę kręcić żeby otworzyć, bo bez aku to się będę dobierał do niego od spodu żeby jakoś mu prąd podać na centralny, bo szyby rozbijał nie będę :-nie
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: zadek07 w Styczeń 30, 2012, 09:58:14 am
Co do zamka, to kup jakis rozmrazacz, lub sprobuj podgrzac kluczyk zapalniczka
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: andrew140785 w Styczeń 30, 2012, 10:03:35 am
Co do akumulatora to ja zmieniałem jesienią w Dieslu  na BANNER'a Power Bull 80Ah i 700A prądu rozruchowego i przyznam, że akumulatory warte swojej ceny ;)

Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: sanchez w Styczeń 30, 2012, 11:28:42 am
Ja mam akumulator MOLL 80ah, prąd z tego co pamiętam 640a. Daje radę. Właśnie zaczął 2-gą zimę i bez problemu.
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: luko_j w Styczeń 30, 2012, 12:04:04 pm
Dzięki za podpowiedzi :-R Mój w zeszłym roku też dawał rady.. ale jeździł codziennie a teraz stoi czasem tydzień no i już mu tej mocy aku nie wystarcza. Ale ten aku jest dobry bo pokazywał prawie 13V zaraz po wyjęciu z zimnego auta więc będzie do benzynki :-V.
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: BlackV6 w Styczeń 30, 2012, 13:58:47 pm
 :-off to tak na marginesie heheh
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: Bullteriersfan w Styczeń 30, 2012, 17:47:43 pm
Ja proponuje trzymać takie autko w garażu
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: luko_j w Styczeń 31, 2012, 11:20:00 am
Jakbym miał garaż to nie byłoby problemu.. Ale pytanie teraz na poważnie.. aku nie mam a kluczyk zamek na kluczyk nie reaguje.. kręci się luźno o 90 stopni w lewo.. i jeśli na wiosnę się okaże, choć mam nadzieję, że wcześniej, że zamek jest zepsuty to czy jest jakiś sposób na przyłożenie prądu żeby centralny z pilota zadziałał??  ??????
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: lysyyy w Styczeń 31, 2012, 12:29:31 pm
A w bagażniku nie masz żadnej skrzynki z bezpiecznikami?
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: luko_j w Styczeń 31, 2012, 12:31:03 pm
Jakbym się tylko mógł dostać do bagażnika to bym wlazł przez niego do auta.
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: BlackV6 w Styczeń 31, 2012, 15:34:27 pm
oo dzieloną kanape masz  ;D , a tak poważnie to dziwne że sie nie otwiera z pilota jak jeden zepsuty to reszta powinna sie dzwignac
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: luko_j w Styczeń 31, 2012, 15:51:36 pm
No z pilota się nie da bo wyciągnąłem aku żeby się zagrzał.. a z dziurki się otworzyć nie chce. Kto wymyślił żeby tylko jedna dziurka była do otwierania??!! ??????
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: BlackV6 w Styczeń 31, 2012, 15:57:41 pm
hmm a co stoi na przeszkodzie aby wlozyc aku.? wloz otworz samochod i zerknij co zamkiem  :)
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: luko_j w Styczeń 31, 2012, 17:27:05 pm
O to kolego chodzi ze bez aku nie działa pilot a kluczykiem nie dam rady bo zamek nie otwiera się z kluczyka. Psikałem rozmrażaczem, podgrzewałem kluczyk ale zamek się przekręca tylko w lewo a w prawo nic. Chodzi o to czy w prawo jest otwieranie i zamarzł na amen czy się coś zerwało i teraz jestem w czarnej du..ie bo mam zamknięte auto bez aku i otworzyć mogę je tylko pilotem.. Nigdy nie sprawdzałem otwierania z kluczyka bo nie potrzebowałem. Poczekam aż będzie na plusie może tylko coś przymarzło na amen.
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: BlackV6 w Styczeń 31, 2012, 21:34:44 pm
sprawdzilem dzisiaj u mnie sie otwiera w lewo a w prawo zamyka ,
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: lysyyy w Styczeń 31, 2012, 22:04:21 pm
W X-typie nie ma otwierania bagażnika z kluczyka?  :o
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: BlackV6 w Styczeń 31, 2012, 22:06:17 pm
nie nikt na to nie wpadł ;/ że może centralny nie działać  :-hehe
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: Pirat w Luty 01, 2012, 07:08:22 am
Ja w takich sytuacjach zawsze psikam preparatem do zamków,nagrzewam kluczyk i mechlam i mechlam aż puści
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: BOGDA w Luty 01, 2012, 10:37:14 am
ja kiedyś miałam problem z otworzeniem bagażnika zimą , kręciłam kluczykiem -niby się zamek przekręcił ... wydawało się że działa ..wszystko ale bagażnik po naciśnięciu przycisku się nie otwierał  ??????
... z pilota podobnie ..słychać , że się odblokował zamek ..... ale bagażnik fizycznie się nie otwiera ...  ??????  
okazało się że uszczelki tak mi zamarzły ,że dopiero jak pojechałam w dłuższą trasę i na tablicy pokazał się komunikat BOOLD OPEN znaczyło że problem został zażegnany ...

może Twoje uszczelki  tez robią Ci  takiego psikusa ???
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: luko_j w Luty 14, 2012, 13:33:20 pm
No niestety.. przez weekend było troszkę słoneczka i się kot otrzepał ze śniegu ale zamek nic a nic.. kręci ale "bolca" nie podnosi. Czytając kilka innych for najczęstszą poradą jest podłączenie się pod rozrusznik albo alternator. Pytanie pierwsze.. rozrusznik jest mniej więcej z przodu po środku.. a alternator? okolice przedniego koła pasażera? bo nie wiem co prościej, czy zdjąć osłonę dolną i dobrać się rozrusznika czy boczną i do alternatora się łączyć. Z drugiego boku nie mam bocznej osłony to może tamtędy by się dało do rozrusznika dobrać? Mam nadzieję tylko, że nie zacznie kręcić :-gwizd. Ewentualnie z zamkiem w drzwiach to może jak w bmw żeby otworzyć to trzeba klamkę podnieść i mocno kręcić? Jakiś taki patent może w X'ie jest? A może czy da się podać napięcie przez gniazdo haka?  :-thank
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Luty 14, 2012, 14:07:43 pm
Gniazdo haka to dobry trop, piny 9 i 13 to tzw. zasilanie stałe:

(http://www.elektroda.pl/rtvforum/files-rtvforum/gniazdo_przyczepy_13-stykowe_151.jpg)
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: luko_j w Luty 14, 2012, 15:01:35 pm
Dzięki :-V przyda się taka informacja.. a tymczasem kot jakby nigdy nic otworzył się kluczykiem bez żadnych kombinacji, bez najmniejszego problemu, delikatnie.. niczym muśnięcie :-hehe.. czyli jednak przymarzł na kość. Ale wreszcie po 3 tygodniach zobaczyłem go w środku :-K
Tytuł: Odp: Jak otworzyć zmarzniętego kota?
Wiadomość wysłana przez: Konradop w Luty 15, 2012, 12:29:21 pm
Dzięki :-V przyda się taka informacja.. a tymczasem kot jakby nigdy nic otworzył się kluczykiem bez żadnych kombinacji, bez najmniejszego problemu, delikatnie.. niczym muśnięcie :-hehe.. czyli jednak przymarzł na kość. Ale wreszcie po 3 tygodniach zobaczyłem go w środku :-K

ło matko  :-K  :-R
no to miałes przygodę ...  :-thumpdown
dobrze że sie sprawa rozwiązała   :-clap :-yipee