FORUM JAGUAR CLUB POLAND FOUNDATION
Dział Techniczny => XK8/R (1996 - 2006, jako x100), XK (2007 - 2015 jako x150) => Wątek zaczęty przez: radekxk8 w Sierpień 22, 2008, 09:15:47 am
-
Witam.
Jestem tu ponieważ, rozważam zakup Jaguara XK8 Cabrio.
I tu rodzi się moje pytanie. Po pierwsze: Powiedzcie mi jak jest z awaryjnością tego modelu?? Słyszałem opinie że auta te są dosyć trwałe, jednak `97 rok to już ma prawo coś wyskoczyć. Czy są jakieś rzeczy których mogę się spodziewać na 100% że w niedługim czasie będę musiał zrobić? A jeśli już coś wyskoczy to czy części do wersji na stany różnią się od tych na europę? kolega sprowadził Kie i miał z tym właśnie duży problem. Na co zwrócić szczególną uwagę przy ewentualnym zakupie takiego auta??
-
Z mojego doświadczenia (sprowadziłem właśnie Jaguara XKR z roku 1999):
- nie opowiem Ci o kłopotach eksploatacyjnych, bo jeszcze ich nie mam - samochód jest w polsce od trzech tygodni, ale Jerryjag jest ekspertem i może Ci opisać co gdzie nawala - tutaj na forum dużo o tym pisał już
- nie trzeba nic w samochodzie modyfikować - przechodzi testy w stacjach diagnostycznych bez większych problemów, nie czepiają się świateł ani niczego za bardzo
- możesz mieć tylko problemy z naszymi sympatycznymi celnikami - bardzo lubią weryfikować wartość pojazdu w odniesieniu do rynku polskiego - ważne jest posiadanie mocnych papierów z wartością transakcyjną pojazdu (potwierdzonych notarialnie umów kupna-sprzedaży, legalnych faktur itp)
Pozdrawiam
-
Ja poradzę Ci tylko jedno. Poczytaj o NIKASILU.
-
Z tego co się zorientowałem to Nikasil to jest jakaś powłoka nakładana na cylindry. Czy mam przez to rozumieć, że jest to słaba strona Jagów, a przynajmniej Xk8?
-
Z tego co się zorientowałem to Nikasil to jest jakaś powłoka nakładana na cylindry. Czy mam przez to rozumieć, że jest to słaba strona Jagów, a przynajmniej Xk8?
Dokładnie - problem Nikasilu dotyczy silników V8 montowanych w XJ i XK do 2000 roku. Przy złym traktowaniu silnika (głównie jazda na krótkich odcinkach, bez rozgrzania silnika, tankowanie słabego paliwa) traci on sprężanie. Samchody z nikasilem mają VIN z sześcioma cyframi na końcu, bez Nikasilu to pięć cyfr i jedna litera. Zdarzały się chyba też gwarancyjne wymiany silników.Więcej informacji na: http://www.jag-lovers.org/include/iv.php3?in=/cjw/nikasil.jpg
-
Poczytałem sobie artykuł. Samochody, które mają problem z Nikasilem mają - tak jak napisał qubaty - sześć cyfr bez litery na końcu VIN. Jaguar za free wymieniał te silniki. Wymieniony silnik ma ZIELONĄ wlepkę (tabliczkę?) na bloku silnika i nie ma NIKASILu, tylko stalowe wkładki w cylindrach (o ile rozumiem techniczny żargon). Wlepka powinna być widoczna z góry, za prawą głowicą cylindrów (nie wiem czy dobrze tłumaczę techniczny angielski). Problem dotyczy samochodów serii XK produkowanych przed rokiem 2000 (dokładnie samochodów produkowanych przed trzecim kwartałem 1999). W późniejszych autach zamiast NIKASIL stosowano jako standard te stalowe wkładki do cylindrów.
Sprawdziłem swój VIN i mam silnik bez NIKASILu. Mam literę i pięć cyfr w VIN. Ufff. Mój samochód jest z października 1999.
radekxk8, skoro jeszcze nie kupiłeś samochodu, to koniecznie sprawdź, czy miał wymieniony silnik. Silnik z NIKASILem prędzej czy później ulegnie uszkodzeniu wskutek korozji NIKASILu spowodowanej siarką, zawartą w paliwie.
Dzięki za informację o tym problemie z NIKASILem.
Pozdrówka.
-
przestańcie byc wrażliwi na nikasil
Pierwsze dowiedzcie sie jaki standard benzyny jest sprzedawany w Polsce czy ile zawiera siarczanów .
Ja nie wierze w problem siarki . Tylko w przegrzanie aut które zawierają Nikasil
sprawdzenie auta wyprodukowane przez GM jak Vega w latach 70 ktora miala nikasil
(silniki padały ponieważ były przegrzewane) Jaguar lub ford myslac aby obniżyć ciężar silnika wyprodukowal caly silnik aluminiowy wyłącznie z tulejami pokrywając Nikasilem . Przebudowałem parę V-8 silników i bardzo obawiał bym siwe napinaczy lancuchow niz nikasil ale zawsze sa wydatki
cena zrobienia silnika . wymiana - wstawienie nowych tulej okolo $1500 W USA mysle ze w Polsce jest tańsze ( jedna tuleja okolo $80 plus robota.)
Cały silnik okolo $3500 ale to jest JAGUAR
-
7000PLN za remont silnika w ASO jaguar z gwarancją to extra cena w DE czy w kraju nad wisłą tyle kosztują materialy do naprawy. A co do nikasilu to jest on uzywany w cylindrach motorów wyczynowych a to o czymś świadczy, jeśli nikasil w motorkach jest odpowiednio użytkowany przechodzi dużo więcej godzin od zwykłego cylindra.
-
7000PLN za remont silnika w ASO jaguar z gwarancją
czy remontują na miejscu silnik czy sprowadzony z Anglii (fabrycznie remontowany w Anglii ma stalowe tuleje). Cena bardzo dobra jeśli wliczone jest cena robocizny.
Trzeba zwrócić uwagę ze te silniki maja wieksza awaryjnosc przez napinacze łańcuchów niż Nikasil (USA)
A co do nikasilu to jest on używany w cylindrach motorów wyczynowych
100% prawda ale czy ktos w wyścigach liczy sie z forsa .
kazdy gram zdjęty a samochodu to potencjalny #1 w wyścigach. Nikasil jest 1000%lżejszy od stalowych (8) tuleji.
silnik transmisje w wyścigach buduje sie aby wygrac wyścig a jeśli po wyścigu silnik trzeba wymienic No Problem -tylko forsa jedno z pierwszych miejsc zapłaci.
-
Słuchajcie, a jak sprawdzić czy warstwa nikasilu na cylindrach jest OK, bo model po 2000 roku ze stalowymi wkładkami będzie dla mnie raczej na razie poza zasięgiem? Czyli z tego co rozumie jeśli ktoś dba o silnik to nikasil nie jest problemem, a bardziej należy zwrócić uwagę na napinacze łańcucha rozrządu.
Acha jeszcze jedno. Gdzieś wyczytałem, że Jaguar przy każdej zmianie oleju, zaleca płukanie silnika :/ Czy to prawda?
-
Pierwsze aby sprawdzic stan silnika jest jego praca, powinien chodzić bardzo równo.
podczas pracy silnika zdjac węza(plastykowy) z pokrywy zaworów i zaobserwować czy nie ma wyziewów oleju z otworu. jak również polecam sprawdzenie ciśnienia na cylindrach (na zimno jak i na rozgrzanym silniku oraz z dodaniem oleju.)
Gdzieś wyczytałem, że Jaguar przy każdej zmianie oleju, zaleca płukanie silnika :/ Czy to prawda?
Nigdy o tym nie slyszalem najwazniejsze jest lac olej zalecany przez fabrykę
o wymianę robić dwa razy czesciej niz mówi fabryka (co 8000 km lub 1/2 roku.)
-
Czyli nie taki diabeł straszny jak go malują :D Trochę mnie uspokoiliście bo powiem szczerze, że z początku zaczynałem się obawiać troszkę tego nikasilu. Ale skoro w tak prosty sposób można to sprawdzić, i nie jest to jakaś poważna wada z którą nie da się żyć, a wręcz przeciwnie, przy odpowiednim traktowaniu silnika nawet może okazać się zaletą, to nie pozostaje mi nic innego jak cierpliwie zaczekać, aż sprawy mi się troszkę poukładają i być może jeszcze przed gwiazdką stanę się posiadaczem pięknego kocurka :) Trzymać kciuki :-za
-
Słuchajcie jeszcze taka sprawa. Na co zwrócić uwagę przy zakupie. Czy są jakieś elementy, które łatwo skontrolować, a ich ewentualna naprawa może być później bardzo skomplikowana i kosztowna?? Wspominaliście o napinaczach łańcucha. Czy da się sprawdzić ich stan, czy wymienia się je po prostu co ileś tam km??
Najbardziej boli mnie ze kończy się już sezon cabrioletowy powoli i na pośmiganie kotkiem bez daszku mogę się już nie załapać :( Ale co tam, oby tylko wszystko się ułożyło po mojej myśli, a już jakoś wytrzymam do wiosny :)
-
Napinacze montowane fabrycznie były z kiepskiego plastiku i pękają. Jeżeli nie masz pewności, że już były zmienione to wymień.