Dział Techniczny > XF (2008 - obecnie)
Zakup XF
Tomasz D:
Dzień dobry,
Na wstępie chciałbym powitać wszystkich forumowiczów, nie mam jeszcze Jaguara, ale chyba przychodzi czas na jego zakup.
Szukam XF, benzyna 2013 - 2015, niestety raczej 2.0. gdyż ma służyć do codziennej jazdy.
Jako że na rynku w PL, w zasadzie są w większości samochody sprowadzone z USA, mam pytanie o doświadczenia w tym wzgledzie.
Jestem świadomy, że ogromna większość z nich jest po różnych kolizjach, mam znajomych którzy kupili w ten sposób samochody, część jest zadowolona, niektórzy niekoniecznie, ale tych jest mniej.
Myślałem o kupnie bezpośrednio w USA, ale pojawił się Covid i temat trochę się zdeaktualizował, więc szukam teraz w PL.
I teraz pytanie, czy jest możliwe, ze samochód z uszkodzonymi drzwiami i delikatnie błotnikiem może mieć w Carfax/Autocheck szkodę całkowitą ?
Opis i zdjęcia na aukcji zgadza się z raportem Carfax, uszkodzenia były na prawdę niewielkie.
Wiem, ze tam też picują samochody, przerzucają między stanami żeby zatrzeć historię, ale czasami chyba trafiają się jakieś w miarę mało uszkodzone sztuki.
Oczywiście nie kupię auta bez sprawdzenia w serwisie autoryzowanym lub nie, czy bez sprawdzenia jego dostępnej historii w USA.
Pozdrawiam
Tomasz
GTS.ELMER:
Cześć.... to moja pierwsza wizyta na forum, więc wszystkich serdecznie pozdrawiam.
Wiem w jakiej jesteś sytuacji, ponieważ ja swojego XF - a szukałem 3 lata...i powiem Ci tak....jeżeli szukasz naprawdę fajnego egzemplarza tj.: bezwypadkowego, b.zadbanego, z niewielkim przebiegiem z salonu PL i od pierwszego właściciela - to musisz się liczyć z kwotą zakupu z ósemką z przodu i to tak bliżej dziewiątki (jeżeli chodzi o rocznik 2013 ).
Koty z USA są zawsze po kolizyjne (i nie są to otarcia), bo w przeciwnym razie jest to nieopłacalne. Natomiast co do "niewielkich uszkodzeń", to kolego naciąłem się właśnie w autoryzowanym serwisie na kota oddanego w rozliczeniu (z relacji sprzedającego: lekko malowane tylne drzwi i błotnik- jednym słowem malowanie estetyczne). Zamówiłem w firmie sprawdzającej samochody przed zakupem, raport z historią VIN i w najwyższym pakiecie (koszt 700) i się okazało że ten ideał maił 3 dzwony na łączną kwotę 85 tys.(nie malowany tylko dach a na niektórych elementach brak skali odczytu gr. lakieru).
Tak więc lepiej więcej wydać, dłużej poszukać krajowego ( w skali roku jest dosłownie kilka fajnych sztuk), ponieważ będziesz miał pełną i pewną historię napraw, wymian eksploatacyjnych, ewentualnych szkód, rzeczywisty przebieg itp. Oczywiście zdarzają się też nie uczciwi ludzie w PL, ale z pewnością trudniej jest ukryć niektóre wady w porównaniu z przygodami aut z zagranicy.
Życzę Ci żebyś spotkał na swojej drodze takiego samego fajnego i uczciwego gościa jak ja i miał zwalistą frajdę z 2.0, bo jedzie naprawdę nieźle...trochę pali.....ale czy to ważne? :-clap
Pozdrawiam
Tomasz D:
Niestety oszuści byli, są i będą. Zarówno w Polsce jak i w USA.
Ale to nie znaczy, że nie można kupić samochodu uczciwie.
Wiem że wtedy cena jest wyższa i to akceptuję
Moje obecne auto W211, którym jeżdżę 8 lat, nie było tanie, ale to co mówił właściciel zgadzało się z przeglądem w serwisie, który zrobiłem przed zakupem i w późniejszej eksploatacji.
I szukałem wtedy samochodu chyba 7 miesięcy.
Także da się, tylko oczywiście wskazana jest ostrożność i cierpliwość i poniesienie jakichś kosztów.
Dzięki za podzielenie się doświadczeniem.
Pozdrawiam
Tomasz
zbychuro:
Nie wiem czym się rządzi rynek aut używanych i jaka jest logika nabywców. Mam super zadbanego xf a 3.0 D 241 KM 2012 auto absolutnie bezwypadkowe, na wszystkich elementach oryginalny lakier, 90%przebiegu po autostradach tak że zawieszenie stan idealny, obsługa tylko ASO, olej tylko dedykowany temu silnikowy Millers, w aucie nowego klocki, tarcze, rozrząd. Cenę obniżałem już kilka razy i nic auto czeka na nabywcę już ponad rok. A widzę że sprzedają się ulepy, tragedie po przejsciach itd. Zaiste ciekawe zjawisko
Tomasz D:
Żeby to nie był diesel....większość jezdżę po mieście, obawiam się DPF, bo zakładam że ma.
Tomasz
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej