Dział Techniczny > X-TYPE (2001-2010)

Wymiana zardzewiałych progów, czy ktoś zrealizował?

(1/5) > >>

Youki:
Witajcie Bracia   :-help

Na forum jestem od grudnia 2012, gdy kupiłem swojego pierwszego Jaga i na razie się nie udzielałem, a wnikliwie czytałem.

Parę dni temu na przeglądzie oglądałem Jaga od dołu i niestety skończyły mi się progi  :-[ Rocznik 2001. Progi są mocno przeżarte, aż przykro patrzeć. Nic wcześniej nie zauważyłem bo zasłaniają je plastiki boczne, żałuję że wcześniej nie oglądałem go od spodu (choć nie wiem czy to u tak by coś dało, rdza zaawansowana). Jeśli ktoś miał taki problem, a po wątkach które znalazłem wynika że to nie taka rzadkość to proszę o parę odpowiedzi od osób, które mają to już za sobą:

- po pierwsze ktoś mnie już postraszył, żeby tak nie jeździć bo mi jeszcze samochód na pół się złamie, nie chce mi się jakoś w to wierzyć, a może jednak?
- jak to naprawić? gdzie najlepiej kupić nowe/używane progi? przepraszam za może dziwne pytanie: czy kolor progów ma tu znaczenie?
- jak wygląda taka naprawa, czy to skomplikowana procedura?
- jaki może być koszt całej zabawy?
- będę wdzięczny za sugestie i porady

 :-tylko

RyanDriver:
Robiłem w X-type w tym roku wyszło jakieś 1800zł wraz z nadkolem jednym - progi były dorabiane lewa i prawa strona od przednich drzwi aż po tylne , zgnite były zewnętrzne blachy i wewnętrzne aż do słupków. Niestety częsty przypadek w X-type, pod plastikami nic nie widać a tu nagle nie ma progów.

Paki_GD:
podłączyłem się pod temat. Również mam problem z progami. Blacharz zasugerował mi że może zaadaptować do mojego Jaga nowe progi od forda Mondeo. Koszt takiej usługi w przypadku obu progów to ok 2000zł.  Czy waszym zdaniem to dobra opcja? Jakieś sugestie?

Jedrzej:
za drogo. głupim naciągaczem jest, bij go złodzieja

Driv3rrrr:
Ja wiem czy drogo. Ja za robotę w swoim zapłacilem coś niecałe 3000 zł. Zakres roboty to:
- wycięcie starych
- ogarnięcie tych które przyszły czyli - roznitowanie, zabezpieczenie wewnętrznych oraz zewnętrznych + ponownie zanitowanie czy jak one tam są łączone
- wspawanie "nowych"
- wycięcie połowy obu tylnych błotników
- wspawanie "nowych"
- malowanie - wyszło w sumie oba progi, oba tylne blotniki, cieniowanie obu tylnych drzwi

Do tego wiadomo wybebeszenie trochę wnętrza.

PS.
W sumie dobra - przeczytalem raz jeszcze co u mnie było robione i rzeczywiście 2 kafle za same progi - drogawo. 1500 zł mniej więcej powinienieś się zamknąć

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej