Dział Techniczny > X-TYPE (2001-2010)

2,0d spadek mocy - pomocy

(1/2) > >>

Trigojunior:
Witam Was,

piszę z prośbą o radę...

Wsiadłem dzisiaj odstawić samochód na parking bo siostra jeździła i się troszeczkę zdziwiłem. Otóż...samochód rusza bez problemu, jedzie bez problemu ale nie ma siły żwawo przyśpieszać. Robi to jak żółw... Turbina tj zaczyna pracować powyżej 3000 obr ale to też nie jest to co powinno być. Wyjechałem z ciekawości za miasto to powoli rozpędzał się do ok 130/140km/h a później już miał wielkie problemy. Co może być tego przyczyną??? We wtorek jeździłem i wszystko było w jak najlepszym porządku...aż wgniatało w fotel przy przyśpieszaniu a teraz wstyd bo Matiz jedzie równo ze mną...

Czy to może być np wina EGR lub przepływomierza?
Dodam jeszcze że nie świeci się żadna kontrolka... :-help :-help :-help

daniel:
Spytaj siostrę czy nie tankowała byleczego.

BlackV6:
turbo powinno zacząć pracować powyżej 2000 obrotów

pablo:
a siostra nie zagrzała ci czasem turbinki i nie wył od razu silnika ...?

Trigojunior:
Zatankowane jest na BP Ulitmate jak zawsze do pełna więc nie miała szans zatankować...jakoś specjalnie szaleć też raczej nie szalała bo pojechała tylko do sklepu po rzeczy potrzebne do zakończenia remontu...

We wtorek ja jeździłem i było wszystko ok...rozmawiałem z moim mechanikiem ale będzie miał chwilę dopiero w poniedziałek rano bo go nie ma teraz...z tego co mu wyjaśniłem to powiedział że obstawia przepływomierz ale na 100% powie jak zobaczy samochód :(

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej