Autor Wątek: Renowacja tapicerki skórzanej - szukać używki, malować czy obszywać ?  (Przeczytany 1088 razy)

Offline p123

  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 426
  • XJ8 3.2 Executive 1999
Cześć,
Zainwestowałem ostatnio sporo pieniędzy w naprawę kocura - rozrząd, lakierownie całego tyłu wraz z naprawą nadkoli, wymiana pognitych fragmentów podłogi i progów, w tym podłużnice pod silnikiem, piaskowanie i konserwacja podłogi. Kot wygląda ładniej, do tego śpię spokojnie wiedząc, że podłużnice mi się nie zapadną, silnik chodzi gładko ( liczyłem na poprawę dynamiki ale nie odczuwam ), pora zatem zabrać się za wnętrze a dokładniej za tapicerkę. Mam wytartą kierownicę i fotel kierowcy - nic nowego jak mniemam.
Byłem u kilku tapicerów w poszukiwaniu skóry w odpowiednim kolorze no i jak się domyślacie nie da się dopasować niczego. Nie ma skóry nie różniącej się odcieniem od poduszki i nie ma takiej skóry która pasowałaby do skajowych boków fotela i zagłówka. Objeżdziłem chyba z 7 zakładów w Warszawie i bliskiej okolicy i nie znalazłem.
Pochwalcie się jeśli podejmowaliście takie wyzwania i jaki odnieśliście skutek.
Wstępny plan zakłada dobranie jak najbardziej zbliżonej skóry do poduszki i pomalowanie poduchy tak by się nie różniła - nie wiem tylko czym. Albo użyć można skóry perforowanej, z definicji różniącej się fakturą i być może w ten sposób udałoby się "zgubić" różnicę odcienia.
Fotele - w akcie desperacji chciałem je pomalować - wszak na filmikach na YT osiągany efekt jest znakomity. No ale tapicerzy mówią, że nie warto i radzą szyć. Nie wiem komu wierzyć bo Colourlock albo LeaderCentrum twierdzi że takie malowanie ma sens i jest trwałe. OK mogę obszyć nową skórą ( nie wiem jak znajdę na to kasę :) ), ale tapicerzy chcą wymieniać tylko pas siedziska i oparcia czyli część użytkową zostawiając resztę - czyli będzie widać. Kanapa tylna jest ok więc trochę szkoda pieniędzy na obszywanie wszystkiego ale może nie ma wyjścia.
Pozostaje jeszcze popękany podłokietnik - oczywiście wśród używek nie ma mojego koloru.
Trim mojego wnętra to AGD.
Co radzicie ?
Piotr

Online msiwow

  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 491
Odp: Renowacja tapicerki skórzanej - szukać używki, malować czy obszywać ?
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 21, 2020, 13:22:43 pm »
No ale tapicerzy mówią, że nie warto i radzą szyć. Nie wiem komu wierzyć

Wiadomo, tapicer chce zarobić...wulkanizator też nie poleca opon wielosezonowych.

Sprzedaje się na otomoto forumowy jasnoniebieski x300, właściciel tam albo tu na forum pisał o renowacji tapicerki...na zdjęciach wygląda jak nowa, może tu zabierze głos. Mnie też ciekawi nie efekt takiego zabiegu a trwałość.

Online piorek

  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 255
  • Kocham to forum
Odp: Renowacja tapicerki skórzanej - szukać używki, malować czy obszywać ?
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 21, 2020, 13:24:49 pm »
Może jestem nastawiony sceptycznie, ale widziałem kilka takich renowacji zrobionych przez profesjonalne firmy i efekt mnie nie zachwycił.
Z daleka było ok, z bliska już gorzej, a po pewnym czasie użytkowania powierzchnia zaczyna znowu pękać, łuszczyć się.

Dużo lepiej to wygląda, gdy mamy tylko przebarwienia, niedużo starty oryginalny lakier - wówczas dostępne balsamy radzą sobie nieźle, wsiąkają w skórę i wyrównują kolor. Natomiast z bliska różnicę nadal widać, przynajmniej dla mnie zwracającego uwagę na szczegóły :)

Offline Yoohas

  • Forumowicz Daimler
  • *****
  • Wiadomości: 1.158
Odp: Renowacja tapicerki skórzanej - szukać używki, malować czy obszywać ?
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 21, 2020, 20:55:40 pm »
Jeśli skóra nie ma dziur a jest po prostu poprzecierana, sucha i popękana to jednak lakierowałbym. Oczywiście poza czarnym kolorem nie da się sensownie polakierować kawałka fotela - trzeba robić całość, a najczęściej obydwa przednie fotele.

Obecnie przy renowacji zabytkowych aut raczej idzie się w kierunku ratowania oryginalnych materiałów. Nawet dość znacznie porysowane i wyschnięte skóry się lakieruje. Jeśli auto jest używane jako kolekcjonerskie to taki zabieg dobrze przeprowadzony wystarczy na długo, nawte 10 lat. Warunkiem jest regularna pielęgnacja lakierowanej skóry. W końcu każda skóra jest lakierowana, również ta używana w fabryce.

Obszycie foteli na nowo skórą, która będzie o jakości zbliżonej do fabrycznej to dość znaczna kwota.

Co innego kierownica - tu nigdy nie zdecydowałbym się na lakierowanie.
Sam sobie w życiu jakoś nie radzę, Więc Biuro Porad dla innych prowadzę.

Offline Wentyl

  • JCPF Club Member
  • Starszy Forumowicz
  • **
  • Wiadomości: 94
  • Kocham to forum
Odp: Renowacja tapicerki skórzanej - szukać używki, malować czy obszywać ?
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 21, 2020, 21:10:55 pm »
. Mam wytartą kierownicę i fotel kierowcy - nic nowego jak mniemam.


witam

jeśli nie ma poważnych rozdarć czy przetarć, sugerowałbym renowację zarówno foteli (koniecznie oba przednie nie jeden) oraz kierownicy,zakładając że jest po prostu wytarta, brudna, a nie uszkodzona.
koszty mniejsze, efekt ok (oczywiście wszystko zależy od wykonawcy)

pozdrawiam
wentyl

Online msiwow

  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 491
Odp: Renowacja tapicerki skórzanej - szukać używki, malować czy obszywać ?
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 21, 2020, 21:33:28 pm »
Teraz dopiero doczytałem, że twoje wnętrze to AGD... To chyba jeden z najpopularniejszych kolorów, może znajdą się w końcu ładne używki.

Offline Gonzalles

  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 248
Odp: Renowacja tapicerki skórzanej - szukać używki, malować czy obszywać ?
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 23, 2020, 21:46:27 pm »
Lakierowałem kierownicę 2 lata temu i żadnych oznak użycia po tym czasie, chociaż auto weekendowe :- pojecia.
Jakość farby ma największe znaczenie/po dokładnym wyczyszczeniu i wyciągnięciu kwasu, który gromadził się przez lata/ ze skóry.
... bo kot lubi pieszczoty, cokolwiek to znaczy...   Bez przesady, nie mam zamiaru go pieścić w każdej wolnej chwili! Ma konkurencję.

Offline p123

  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 426
  • XJ8 3.2 Executive 1999
Odp: Renowacja tapicerki skórzanej - szukać używki, malować czy obszywać ?
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 24, 2020, 11:57:02 am »
Cześć,
A mógłbyś napisać parę słów o tym procesie ?
Robiłeś sam a jeśli tak to czy miałeś wcześniejsze doświadczenia ? - ja mam zamiar samemu zawalczyć ale praktyki nie mam żadnej.
Zakładam że zdejmowałeś kierownicę.
Jakiej chemii użyłeś ? - jeśli podejmę wyzwanie to zamówię ColourLock chyba że jest coś lepszego.
Kolor dobierałeś do poduszki ? Masz może jakąś fotkę, ciekaw jestem czy widać różnicę w odcieniu.
Jak mi się uda z kierownicą to może zamachnąłbym się na fotele.
Piotr

Offline Yoohas

  • Forumowicz Daimler
  • *****
  • Wiadomości: 1.158
Odp: Renowacja tapicerki skórzanej - szukać używki, malować czy obszywać ?
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 26, 2020, 12:53:21 pm »
Najpierw musisz umyć skórę. Colourlock z pewnością wystarczy. Gliptone też, chociaż mi lepiej pracuje się z CL.

Po umyciu zawsze robię przegląd lica - czy są przetarcia, dziury itp.

Niektórzy tego nie polecają ale zazwyczaj przecieram skórę po umyciu drobnym ścierniwem. Może to być papier 2000, może być włóknina. Generalnie matuję powierzchnię.

Dalej musisz dużo uwagi poświęcić na usunięcie starej farby. Tu wystarczy aceton. Nie musi być żadne drogie cudo. Ale trzeba się przyłożyć. Długo to trwa.

Dalej już odtłuszczasz i lakierujesz. Dobry lakier to podstawa. Może być nakładany tamponem/gąbką ale lepiej jednak pistoletem.

I na koniec lakier bezbarwny - to już zależy od upodobań. Jak zawsze wybieram mat/półmat. Może być połysk ale brzydko się świeci.

I na koniec Colourlock Leder Versieglung. Naprawdę fajny produkt.

Później regularna pielęgnacja i będzie dobrze.
Sam sobie w życiu jakoś nie radzę, Więc Biuro Porad dla innych prowadzę.

Offline Gonzalles

  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 248
Odp: Renowacja tapicerki skórzanej - szukać używki, malować czy obszywać ?
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 05, 2020, 18:09:20 pm »
Robiłem sam, doświadczenie nabyłem przy wcześniejszych 2 kierownicach.
W przypadku czyszczenia kierownicy, na początku używam ściereczki nawilżane dla niemowląt z biedronki. Na ściągniętej kierze i usztywnionej w imadle wycieram wilgotnymi ściereczkami przez pół godziny, aż skóra będzie naprawdę miękka i mokra/wyciągnie wszelkie kwasy nagromadzone przez lata/. Zużyjesz pewnie całe opakowanie.Następnie odtłuszczasz acetonem, osuszasz suszarką i szlifujesz papierem wodnym na sucho na tyle drobnym, aby nie narobić rys i na tyle grubym, aby ścierał nierówności/800-1000?/.Po szlifowaniu ponownie wycierasz acetonem. Oklejasz drewno i znaczek Jaguara. Nakładasz małą gąbką/używałem jednej czwartej zmywaka do naczyń/dość grubo lakier na początek w miejscach , gdzie były najmocniejsze przetarcia. Jeśli po nałożeniu lakieru i wyschnięciu, w tych miejscach, wychodzą minimalne grudki, to ponownie przecierasz papierem ściernym i delikatnie odtłuszczasz.Nakładasz farbę 3-4 krotnie.Jeżeli efekt jest zadowalający i nie musisz nakładać więcej warstw, lakierujesz bezbarwnym, matowym lub półmatem 2-3 krotnie.Przed bezbarwnym ściągasz taśmy i czyścisz z nadmiaru farby przy drewnie i znaczku.
Farbę sam dobierałem z Colorglocka mieszając 3 farby o podobnym odcieniu/ nie wyszło identycznie. ale akceptowalnie i naprawdę bardzo dobrze/.
Ten sposób nie nadaje się na częściowe malowanie fotela, ponieważ nie uda się samemu dobrać tak kolory , aby były identyczne z oryginałem, chyba, że będziesz malował caly fotel/ może zaistnieć niestety także różnica miedzy fotelami/ .
... bo kot lubi pieszczoty, cokolwiek to znaczy...   Bez przesady, nie mam zamiaru go pieścić w każdej wolnej chwili! Ma konkurencję.