Autor Wątek: Zakup XF lub XF-R - zbieram wszelkie informacje.  (Przeczytany 223 razy)

Offline Thombike

  • Aspirant
  • Wiadomości: 3
  • Kocham to forum
Zakup XF lub XF-R - zbieram wszelkie informacje.
« dnia: Luty 07, 2019, 22:49:10 pm »
Witam,

Jak w temacie. Nawet nie chodzi wyłącznie o info o tych konkretnych odmianach ale ogólnie o modelu XF. Jego typowych słabosciach i rzeczch na jakie NA PEWNO należy zwrócić uwage, nawet gdy egzemplarz jest genialnie utrzymany.
Ale na początek garść informacji ode mnie, żeby uciąc kilka niepotrzebnych spekulacji i porad określanych wyłacznie przez pewien pryzmat lub niewłaściwą perspektywę.
Więc - Mieszkam w Niemczech, auto jeśli w ogóle bedę kupował, rejestrował i używał to w NIemczech. Jako, ze bedzie to drugie auto w rodzinie i 3 pojazd w rodznie to raczej bedzie służył do jazdy na dalsze wypady familijne i w wyjątkowo złą pogodę do pracy i z powrotem, wiec wg. planu - raczej będzie stało niz jeździło. Szukam egzemplarzy o przebiegu nie przekraczającym raczej zbyt wiele 100kkm. Nie dlatego, żem Janusz, co uważa, ze auto z małym przebiegiem zawsze jest lepsze od takiego z duzym, bo nie zawsze, po prostu to jest w pewnym sensie moja własna prywatna bariera psychologiczna. Dziwnie by mi sie było przesiadać do auta o przebiegu 200kkm gdy moje obecne nie dobiło nawet do 135kkm, a co gorsza...Jag, jeśli bedzie, to raczej o rok moze i dwa starszy od mojego aktualnego auta, co mnie tez gdzieś lekko uwiera i hamuje. Ale...
No właśnie do sedna.
Powody dlaczego chciałbym zmienić obecne (fajne) autko na mocniejszą odmianę XF-a?
1. Niedługo zakupujemy autko dla zony, które bedzie małe, ale wystarczające by skoczyć nim na zakupy czy do załatwiania spraw na mieście, wiec obecne, niewiele wieksze autko kompaktowe nieco traci sens. Tym bardziej, że w utrzymaniu wcale dużo tańsze nie jest, bo podatku płace tyle co sąsiad jeżdżacy V8 od Audi a jako że 280KM mam to spalić tez potrafi i lubi. jedynie ubezpieczenie wychodzi nieco taniej ale to nie gra duzej roli. Zatem, istnieje potrzeba posiadania auta faktycznie rodzinnego, gdzie każdy ma dopowiednia ilosc miejsca nie tylko na nogi ale i bagaż.
2. Zawsze chciałem mieć takie coś! :D To właściwie ostatni gwizdek, by zaopatrzeć sie w jakieś V8, którym przy odrobinie szczescia dokulam sie do emeryturki (fajnie by było ale to ponad 25 lat jeszcze) i po prostu...No..V8 sami wiecie :) Ale nie chcę tego od Audi bo wcale fajnie nie gada a w okolicy jest ich mnóstwo (mieszkam niedaleko Ingolstadt) i...
3. Kochamy XF-a. Za jego linię, wnętrze, dystynkcje w porównaniu z wszędobylskimi Audi, BMW czy Mercami. Jakoś tak...kochamy brytole i tyle. Mięliśmy kilka lat wstecz Rovera 75 i mimo całej masy wad to był naprawdę fajny samochód.

I stąd ten temat. Po średnio fajnych doświadczeniach z jakością marki Rover (najlepszy w tym aucie był silnik, bo był od BMW), choć bardzo bym chciał, to jednak do tematu podchodzę troche jak do jeża. Jest dużo obaw.
Jedną z nich jest fakt zakupu auta z kompresorem. Niby mniej problematyczny od turbosprężarki a jednak ciągle trafiam na jakieś sygnały ostrzegawcze, że jednak lepiej wolnossący. Kłopot w tym, że jak sie przesiadę z auta o masie 1,5t o mocy 280KM do 5 metrowej, 2 tonowej limuzyny o zbliżonej mocy toooo...No wiadomo, dla mnie takie auto nie bedzie jechało, tylko sie bedzie toczyć a tego wolałbym uniknąć. Do tego...znowu psychika...Mieć pod maską V8 4.2l lub 5.0 i parę koni wiecej od taniego kompakta ze znaczkiem Ford lub VW? Nie uchodzi.

Dlatego piszcie co wiecie i co mu może lub na pewno dolega (jak np. w Roverach 75 padająca pompka sprzegła, która jest droga i w zakupie i wymianie, iwęc należało kupić niezawodny automat, ale tego mi nikt nie powiedział) i jak długa moze być lista najbliższych lub przyszłych problemów. Które sa najgorsze i najtrudniejsze/najdroższe do rozwiązania.
Przeglądałem też pobieżnie całey dział XF i ilośc wypisanych róznych problemów, głownie z elektryką lub elektroniką troche mnie juz zaczyna przerażac i nastawiać bardzo negatywnie. tym bardzije gdy wezmę pod uwagę, ze XF nawet w niemczech nie jest czestym widokiem na drodze. Oczywiście biorę poprawkę na fakt, ze gro aut tego typu w Polsce to samochody sprowadzane z różnych zakątkó swaita, najczęsciej po różnych przygodach. Na rynku Niemieckim takie auta łatwo zidentyfikowac i po prostu wyeliminować z listy ew. zakupu. W Polsce juz niekoniecznie. Wiec powiedzmy, że 50% tych opinii w ogóle nie biorę pod uwagę, bo usterki najpewniej wynikają z powodu niefajnej przeszłości tych aut. Pozostaje 50% co i tak jest sporo, patrząc na wielkośc działu i różnorodnosc zgłaszanych problemów.
I do brzegu...
Według mnie najsensowniej byłoby mi pójśc w XFR, gdyż dobrze wyposazony i utrzymany XF z zilnikiem V8 o małym przebiegu osiąga prawie taką samą cenę jak XF-R z takim samym lub lepszym wyposażeniem a odrobinę wyższym przebiegiem (rzedu 15-30kkm), wiec z ekonomicznego punktu widzenia, zakup zwykłego XF troche mija sie z celem. W ostatecznosci biorę pod uwagę wariant SV8 z motorem 4.2 416KM, który oczywiście też ma kompresor ale wystepuje częściej niz XF-R na rynku i ma również atrakcyjną cene. A moze macie tez pomysł/rozwiązanie, gdzie wchodzi w grę zakup auta spoza Niemiec za to z bardzo pewnego źródła (Szwajcaria?) i mozecie w tym jakos pomóc. Wówczas tez piszcie :)

Pozdraiwam i dziekuję

Tomasz

Offline Thombike

  • Aspirant
  • Wiadomości: 3
  • Kocham to forum
Odp: Zakup XF lub XF-R - zbieram wszelkie informacje.
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 11, 2019, 17:34:57 pm »
Wygląda, że forum jest bardziej niż martwe...

Offline milet

  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 114
Odp: Zakup XF lub XF-R - zbieram wszelkie informacje.
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 11, 2019, 19:36:33 pm »
Raczej niewielu jest posiadaczy V8...

Offline Yoohas

  • Forumowicz Daimler
  • *****
  • Wiadomości: 1.056
Odp: Zakup XF lub XF-R - zbieram wszelkie informacje.
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 11, 2019, 20:02:26 pm »
Skandal, post umieszczony przed weekendem, a tu w poniedziałek nie ma odpowiedzi  ;D

Poza tym...TLDR ;)
Daimler XJ40 1993 r., 4.0, KingFisherBlue

Offline kamis

  • Starszy Forumowicz
  • **
  • Wiadomości: 89
  • XF SV8
Odp: Zakup XF lub XF-R - zbieram wszelkie informacje.
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 11, 2019, 21:51:22 pm »
Czytałem tego posta, mam XF SV8 i nasuwa mi się pytanie, jakie jest pytanie?

Offline damiaanp

  • Aspirant
  • Wiadomości: 1
  • Kocham to forum
Odp: Zakup XF lub XF-R - zbieram wszelkie informacje.
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 12, 2019, 23:19:51 pm »
Witam, ja raczej nie pomogę - bo nie posiadam w tej chwili Jaguara nawet, a tylko się za nim rozglądam ale...
Bardzo fajna historia, ja sam aktualnie jeżdżę wysłużonym Roverem 75 w "najmocniejszym" dieslu, też niestety manual. To auto mimo wątpliwej jakości spasowania i lekkiego kiczu ma w sobie coś niesamowitego, szkoda tylko że silniki były tak słabe i napęd na przód, no ale temat stary jak świat. Ja sobie wyobrażam jako następny krok właśnie XF'a (przed lift 1gen). Z tego co czytałem 5.0 jest nawet mniej paliwożerne paradoksalnie od 4.2, mi by wystarczyło wolnossące 5.0 - to przecież aż 385 koni... Lub w wariancie ekonomicznym diesel 3.0 - 240 lub 275km, ale za to moment obrotowy świetny.

No nic, może jakiś ekspert / posiadacz się wypowie więcej niż 1 zdaniem czy poleca / czy nie poleca / jak wrażenia - jaki silnik wystarczy do napędzenia xf'a.

Offline Yoohas

  • Forumowicz Daimler
  • *****
  • Wiadomości: 1.056
Odp: Zakup XF lub XF-R - zbieram wszelkie informacje.
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 13, 2019, 00:18:20 am »
Z tego co czytałem 5.0 jest nawet mniej paliwożerne paradoksalnie od 4.2

Cóż w tym paradoksalnego, skoro 5.0 to wtrysk bezpośredni?

Dyskusja toczyła się tu i na innych forach setki razy. 4.2 to zwykły wtrysk pośredni, całkiem fajny silnik, niektórzy powiedzą, że "kuloodoporny". Choć w porównaniu do AJ6/AJ16 to pewnie niezbyt ;) Jedyny "wodotrysk" to zmienne fazy rozrządu. I solenoidy mogą jakieś tam kłopoty sprawiać.

5.0 to wtrysk bezpośredni, kłopoty z rozrządem. Fajniejszy, oszczędniejszy ale bardziej problematyczny.

Co kto woli.
Daimler XJ40 1993 r., 4.0, KingFisherBlue

Offline Diaken

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 16
Odp: Zakup XF lub XF-R - zbieram wszelkie informacje.
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 13, 2019, 09:00:43 am »
Wygląda, że forum jest bardziej niż martwe...

Cześć kolego. Musisz się przyzwyczaić do tego forum a dokładniej do tego, że niestety ale Jaguarów jest mało na drogach a jeszcze mniej jest właścicieli, którzy zakładają konta na takich forach. Miałem w przeszłości kilka aut i za każdym razem dołączałem do klubu posiadanej marki i modelu ale były to auta bardziej popularne i informacji na dany temat nie brakowało. Z Jaaagiem jest inaczej. Informacji w internecie jest jak na lekarstwo, chociaż w Twoim przypadku i tak wydaje mi się, że jest łatwiej.. Spróbuj znaleźć coś o XJ w nowej budzie  ::) To co mogę doradzić od siebie to może przejrzyj forum angielskie, jest więcej informacji.
JAGUAR XJL PORTFOLIO 3.0 D 2010

BYŁY:
AUDI A8 LWB QUATTRO 3.0 TDI 2009
ALFA ROMEO 159 TI 2.0 JTDM 2010
SEAT LEON SPORT 1.9 TDI 2004

Offline wierciu

  • Starszy Forumowicz
  • **
  • Wiadomości: 63
  • Kocham to forum
Odp: Zakup XF lub XF-R - zbieram wszelkie informacje.
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 13, 2019, 09:36:05 am »
Dokładnie. Poczytaj zagraniczne fora gdzie wątki o XF są dużo bardzie rozbudowane.
https://www.jaguarforums.com/forum/xf-xfr-x250-44/
https://www.jaginfo.org/forumdisplay.php?5-Jaguar-XF-2008-2015-(X250)

Tutaj niestety ale żyją głównie info o tym że coś się popsuło w 20 letnim x-type niż że ktoś się podzieli opinią o względnie nowym samochodzie. Ale mimo to warto śledzić forum bo czasem coś się ciekawego dzieje :)