Autor Wątek: XJ40 - Sovereign XJ6 1992 rok, 3.2 benzyna  (Przeczytany 898 razy)

Offline Demo

  • Forumowicz Sovereign
  • ****
  • Wiadomości: 545
  • Jaguar xj40 Sovereign 4.0 1993r
Odp: XJ40 - Sovereign XJ6 1992 rok, 3.2 benzyna
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 12, 2018, 23:09:24 pm »
Za 26 byl wystawiony przez miesiac lub dwa juz nie pamietam ale nie wazne to.

Offline szummic

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Kocham to forum. Tak, KOCHAM.
Odp: XJ40 - Sovereign XJ6 1992 rok, 3.2 benzyna
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 12, 2018, 23:20:55 pm »
Szczerze - również nie pamiętam dokładnie jak długo stał za pierwszym razem.

W każdym razie decyzja zapadła - samochód jest na sprzedaż, cena znana, ale o tej wolałbym rozmawiać z poważnie zainteresowanymi. Konkretne argumenty mają oczywiście wpływ na negocjacje  :-V

Offline msiwow

  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 381
Odp: XJ40 - Sovereign XJ6 1992 rok, 3.2 benzyna
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 13, 2018, 09:06:10 am »
Dobre Jaguary w dobrej lub bardzo dobrej cenie sprzedają się szybko.

No tak tylko co to jest dobra cena? Chciałeś chyba napisać za pół ceny jak właściciel za wszelką cenę chce się pozbyć bo ma dość pupila.

Offline chris1796

  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 248
  • XJ6 1993r
Odp: XJ40 - Sovereign XJ6 1992 rok, 3.2 benzyna
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 13, 2018, 20:15:53 pm »
Msiwow, dobre pytanie co to jest dobra cena. Miałem okazję 2 razy w życiu sprzedawać zwykłe auta (peżoty i inne reno :):) ) i nie chciało mi się czekać na kupującego, wiec znalazłem najniższą cenę za rocznik jaka była i wystawiłem auta o 100 pln taniej, a moje auta były słabe bo niemiec nią płakał jak sprzedawał tylko salon kraj po ojcu i mały przebieg autentyczny. Reno poszło na drugi dzień i jechało jeszcze kilku handlarzy i pytało a peżota sprzedałem w dwa dni. Dziś sprzedaje fajnego smarta i dla odmiany mam jedną z najwyższych cen - efekt "0" telefonów, ale spoko chciałem sprawdzić jak to jest. Jaguar to też niszowe auto i nie każdy miłośnik dresów na nie spojrzy - co innego E36 - to w pytę auto, Boguś Linda w Psach nim jeździł  ;D ;D. Wg mnie dobra cena (dla kupującego oczywiście) to taka przy której auto sprzedamy powiedzmy w 2 tygodnie (oczywiście Passat w dieslu - 2 godziny). Pół ceny? od jakiej kwoty? najniższej ,najwyższej... To nie jest aż takim wyznacznikiem.
A przypomniałem sobie, ja cały czas szukam XK100 bez dachu, i np dobra cena to było 19900 za auto z 2004 roku z lekkim prawie parkingowym uszkodzeniem błotnika reflektora i zderzaka. jak załatwiłem lawetę po auto to już wyjeżdżało do handlarza, potem po tygodniu chyba za 59000 albo 49000 było wystawione i sprzedało się w ciągu tygodnia. To była właśnie dobra cena.
« Ostatnia zmiana: Maj 13, 2018, 20:20:53 pm wysłana przez chris1796 »