Autor Wątek: Wstretny paskudny kot!!!..co zrobic?  (Przeczytany 10723 razy)

Offline aro

  • Forumowicz Sovereign
  • ****
  • Wiadomości: 716
  • s-type 2000 manual lpg
Odp: Wstretny paskudny kot!!!..co zrobic?
« Odpowiedź #15 dnia: Listopad 03, 2014, 23:40:55 pm »
Witam,mineło troche czasu..odpukac ale problem ustał,sladow kota na kocie nie ma:))...tlumacze to sobie ze albo sierściucha cos przejechało..albo ze wyczuł inne cztery łapy ktore nabyłem...wprawdzie te cztery łapy wiekszosc czasu siedzą w domu ale czasem biegają i dają znać szczekaniem ze kotom wstep wzbroniony!

Offline nadziak

  • Aspirant
  • Wiadomości: 5
Odp: Wstretny paskudny kot!!!..co zrobic?
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 04, 2015, 14:00:26 pm »
Psy doskonale trzyma na dystans Balistol, idealnie zabezpiecza felgi przed obsikaniem, na kotach nie próbowałem bo je lubię :-)
Mini GTI 1380
MG F
2008 X-Type Sovereign 3.0
Suzuki LJ 80
Suzuki Boulevard C50/C800

Offline Gonzalles

  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 181
Odp: Wstretny paskudny kot!!!..co zrobic?
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 14, 2017, 21:56:20 pm »
Odświeżę wątek.
Najbardziej odstraszającym zapachem dla kota jest zapach cytryny.
Wycisnąć sok ze świeżej cytryny/ nie limonki/ i posmarować wewnętrzne wygłuszenie maski/ nie żałować/, to samo z tapicerką w bagażniku, powinno pomóc.
Mam futrzastego kota, więc sposób sprawdzony.
Przeglądającym rada powinna się przydać.
... bo kot lubi pieszczoty, cokolwiek to znaczy...   Bez przesady, nie mam zamiaru go pieścić w każdej wolnej chwili! Ma konkurencję.

Offline wojtek03

  • Forumowicz Executive
  • ***
  • Wiadomości: 134
Odp: Wstretny paskudny kot!!!..co zrobic?
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 29, 2018, 19:07:41 pm »
Mam podobny problem. Moje uczucia skupiły się na kocie mechanicznym tak więc zamontowałem urządzenie ultradzwiękowe pod wiatą i niestety mam mieszane uczucia. Może i troche mniej łap kocich i kup gołębich jest. Ale szału nie ma. Poradzono mi żeby sierść psa upchnąć w kostce pod wiatą ... Ponadto sprawiłem sobie ohydnego plastikowego kruka bujającego radośnie na wietrze. Wygląda okropnie ale gołębich bomb jakby mniej...Każdy pomysł mile widziany . Nawet kontrowersyjny.