Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10
1
Szukam części / Przedni zderzak z grillem i kratkami
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Adamus dnia Wczoraj o 19:32:36 »
 :-help :-help Witam wszystkich , ma może ktoś na zbyciu Przedni zderzak ze wszystkimi kratkami i kompletnym grillem z radarem bo stało się nieszczęście i niestety musze kupić nowy :(  kolor nie ważny ale bardzo myło by fajnie jak by był biały :) :-help  :-help
2
XJ X350, X358 (2003-2009) / Odp: [tutorial] Sprawdzenie szczelności zawieszenia (i znalezienie winowajcy)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Czester Bednarz dnia Wrzesień 06, 2026, 07:47:25 am »
Choć mnie to nie dotyczy to dzięki za instrukcję. Trzeba dbać, by poziom forum to było coś więcej niż dyskusja o olejach czy oponach.
3
X-TYPE (2001-2010) / jaguar x type 2,1 v6
« Ostatnia wiadomość wysłana przez marek michalak dnia Wrzesień 05, 2026, 12:48:36 pm »
Dzień Dobry.Czy jest ktoś kto wie jaka jest rezystancja sondy lambda bank 1 downstream ?Jaguar x type 2,1 benzyna .
4
X-TYPE (2001-2010) / Odp: uklad hamulcowy plyn hamulcowy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez mirek dnia Wrzesień 03, 2026, 09:41:58 am »
Jeśli chodzi o ilość płynu hamulcowego w całym układzie, to zależy od konkretnego modelu auta, ale zazwyczaj jest to około 0,5?1 litra. Przy pełnej wymianie warto kupić trochę więcej, np. 1 litr, żeby można było spokojnie przepłukać układ i dobrze odpowietrzyć hamulce. Istotne, żeby kupować sprawdzony produkt z pewnego źródła np. https://www.iparts.pl/czesci-samochodowe/plyn-hamulcowy,102208.html , a nie najtańszy płyn byle gdzie. Dobry płyn hamulcowy daje większą pewność.
5
XJ X350, X358 (2003-2009) / Odp: [tutorial] Sprawdzenie szczelności zawieszenia (i znalezienie winowajcy)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Tomo dnia Wrzesień 02, 2026, 18:29:32 pm »
No akurat w przypadku nieszczelnego zawiasu sprawa jest prosta. Ciśnienie spadnie znacznie.
U mnie ubytek bardzo wyraźny bo po dobie auto się glebi.
Prawy przód spadł bodaj do 2 barów, reszta stała sztywno :)
6
X-TYPE (2001-2010) / Odp: Zapach oleju w kabinie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez a1410 dnia Wrzesień 02, 2026, 17:49:55 pm »
okazało się, że pokrywa zaworów do wymiany.
Pokrywa, czy tylko uszczelka pokrywy?
7
XJ X350, X358 (2003-2009) / Odp: [tutorial] Sprawdzenie szczelności zawieszenia (i znalezienie winowajcy)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez PeterX dnia Sierpień 31, 2026, 21:49:23 pm »
Spoko, zrobiłeś po prostu generalną próbę ciśnieniową, bardzo sprytne. Spece od klimy tak długo nie testują szczelności, bo poszliby z torbami hehe :) ... Jeśli manometr zarejestrował ubytek, a po kole nie widać opadnięcia, to mimo wszystko a) warto wziąść pod uwagę korektę na zmianę temperatury co jest podstawą w próbie szczelności, b) warto posługiwać się manometrem cyfrowym, jeśli ubytki są naprawdę małe, no te analogowe dają wyniki bardzo zgrubne, przez co niewiarygodne... ale jeśli po kole widać opadnięcie to wyniki jak najbardziej w dobrą stronę.
8
XJ X350, X358 (2003-2009) / Odp: Problem z otwieraniem maski - przytarte zamki
« Ostatnia wiadomość wysłana przez PeterX dnia Sierpień 31, 2026, 21:42:10 pm »
Jeśli to zamki, to organoleptycznie można ustalić, czy chodzą lekko czy ciężko, a jeśli ciężko, to wystarczy spryskać wude, choć oczywiście umycie im nie zaszkodziło, chociaż nie widzę potrzeby.
To raczej korozja wewnątrz linki w części pod osłoną chłodnicy, od wejść przy zamkach dostaje się tam woda i leci dalej robiąc swoje, tj. linka staje, udrożniłeś ją i na jakiś czas będzie ok, oby jak najdłużej. Linka w stanie agonalnym będzie napuchnięta, a korozja wyjdzie na zewnątrz. Te linki to już artefakt, jak się spotka taką nową, warto kupić.
9
XJ X350, X358 (2003-2009) / [tutorial] Sprawdzenie szczelności zawieszenia (i znalezienie winowajcy)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Tomo dnia Sierpień 30, 2026, 07:23:54 am »
Jak wszem i wobec wiadomo - air suspension w naszych Jagach lubi sobie wyciekać :)
Przy okazji jednej z ostatnich napraw w jednym z polecanych warsztatów poprosiłem o sprawdzenie zawieszenia, bo ewidentnie coś cieknie (Jag opadał do zera w mniej niż tydzień).
Niestety ku mojemu zdziwieniu dostałem przy odbiorze info, że wszystko posprawdzane i nie widać żadnych wycieków i trzeba by wyjąć amory, by je sprawdzić pod wodą  ??????
Przy okazji problem jaki miałem: błędy smart charge oraz (wedle komputerka OBD) piki napięcia (które podejrzewam o bycie przyczyną całej masy innych błędów) nie został w ogóle naprawiony, a woreczek pieniędzy na to poszedł...

Także jak się okazuje, sprawdzić (nie)szczelność zawieszenia jest bardzo prosta i wymaga względnie niewielkiej inwestycji czasu i pieniędzy.

Przede wszystkim, potrzebujemy trochę elementów pneumatycznych. Zawieszenie z tyłu korzysta z przewodów o średnicy zewnętrznej 4mm a z przodu 6mm.
Lista zakupów:
- Zawór kulowy odcinający 6mm
- Złączka wtykowa trójnik (typ Y) 6mm
- Złączka wtykowa 6mm - GW 1/8
- Manometr GZ 1/8 (tutaj w sumie dowolność z gwintem, byleby razem ze złączką powyżej wpiąć się w przewód 6mm :) )
- 2x redukcja wtykowa 6mm na 4mm
- Przewód pneumatyczny 6mm (1m starczy)
- Przewód pneumatyczny 4mm (1m starczy)
-(*) 2x Szybkozłącze wtykowe 6mm / M10 LUB Łącznik przewodu pneumatycznego M10 (pasuje z Mercedes / Audi)
-(*) 2x Szybkozłącze wtykowe 4mm / M8 LUB Łącznik przewodu pneumatycznego M10 (pasuje z Mercedes / Audi)

Koszt całości na jeden narożnik to ~50 PLN - ja zrobiłem sobie takie dwa by szło szybciej :)
Dodatkowo ~25 pln za szybkozłączki na amortyzatory (komplet baryłek zgodnych z oryginałem można dostać za 100 PLN).

Powyższe posłuży nam jako zestaw do odcinania poszczególnych narożników i obserwowania ciśnienia.
Przewody pneumatyczne można kupić najzwyklejsze poliuretanowe - są miękkie, dobrze się zacinają i przyjemnie się z nimi pracuje. Natomiast nie mogą one służyć jako zastępnik oryginału.
Z tego co znalazłem, to oryginalne przewody to PA12 i do instalacji "jeżdżącej" trzeba szukać czegoś takiego.
Elementy z gwiazdką tyczą się najprawdopodobniej potrzebnym wymianom. Jak odkręcicie oryginalne przewody, to trzeba połączyć je z naszym trójnikiem. Aby to zrobić trzeba przesunąć baryłkę zacinającą która jest na tych przewodach. W moim przypadku jedna dość łatwo pękła. Jako alternatywa możecie skombinować sobie trójniki lub adaptery z gwintami m8 i m10. Ja natomiast wymieniłem (przynajmniej na czas remontów) oryginalne baryłki i tulejki uszczelniające, na odpowiednie szybkozłączki.
Jak na ten moment trzymają dobrze, aczkolwiek myślę, że po naprawach może być warto wrócić do oryginału. Aczkolwiek to jeszcze będę badać.

Jak już wszystko mamy to składamy trójniki pomiarowe:
Miech --- Zawór --- Trójnik wejście 1 --- Trójnik wejście 2 --- manometr
Instalacja ---------- Trójnik wejście 3 -?
W przypadku tylnych miechów, pomiędzy miech a zawór oraz trójnik i instalację, musimy dołożyć adaptery 4/6mm.

Sam pomiar, to wpięcie się z naszymi trójniczkami w instalację, napompowanie jej a następnie odcięcie rogu zaworem i czekanie.
W moim przypadku kompresor ładuje całkiem sprawnie, więc włączam silnik i czekam. Jak auto wyraźnie przestaje się podnosić / pompować lub wyskoczy air suspension fault, to gasimy i odpalamy jeszcze raz (pneumatyka się wyłączy jak po x czasu auto odpowiednio się nie podniesie. Jak jest zgłębione to najpewniej tak jest. U mnie zazwyczaj potrzeba jednego takiego restartu, by auto wstało w pełni.
Instalacja nabijała się u mnie ciśnieniem pomiędzy 7-8 barów.
Jeżeli U was instalacja jest na tyle niesprawna, że nie pompuje (walnięty kompresor, wielozawór, cokolwiek), to może sprawdzić amory pompując je z kompresora do takiego właśnie ciśnienia.

Dwa dni później wiedziałem już, że problemem u mnie jest relatywnie mały wyciek z prawego przedniego amortyzatora i teraz powoli będę się zabierał za jego wymianę :)

Powodzenia w diagnostyce waszych kotów i niech nikt Wam nie wmawia, że aby sprawdzić, trzeba wyjąć amor i topić w wannie

10
XJ X350, X358 (2003-2009) / Regulacja pedałów - koło zębate pedału hamulca
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Tomo dnia Sierpień 29, 2026, 17:50:13 pm »
Kolejny problem w moim kocie to brak regulacji pedałów. Jak kupowałem to działało, ale za którymś razem przy regulowaniu odmówiło posłuszeństwa i tyle.
Poszukałem w internetach a później sprawdziłem u siebie i mam klasyczne pęknięcie koła zębatego regulującego pedał hamulca.
Amerykańce mają na ten problem rozwiązanie - mianowicie jest u nich taki gościu, co dorabia ten element z mosiądzu - także jest to potencjalnie lifetime fix.
W naszych autach element jest z plastiku i ponoć od smaru i czasu po prostu po latach pęka i powoduje zacinanie motoru.

Czy przerabiał ktoś tutaj ten problem? Mamy może własne źródełko na takie koło zębate, na które nie trzeba czekać bóg wie ile i nie płacić worka złota?

Poniżej zagramaniczny wątek gdzie sobie z problemem poradzili a w załączniku zębatka o której mowa.
https://www.jaguarforums.com/forum/xj-xj6-xj8-xjr-x350-x358-28/instructions-how-repair-your-adjustable-pedals-187127/

Strony: [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10