Nie, nie szukam bestii

Tzn. fajnie by było poszaleć XKR-em

, ale do codziennej jazdy odstrasza spalanie niestety...

Aż tak mi nie zalezy na mocy, więc wolnossący wystarczy.

Napisałem wcześniej, że więcej się spodziewałem po 300 KM-ach dlatego, że obawiam się czy wszystko jest z napędem w porządku, a nie dlatego że mi brakowało mocy. Więc jeżeli po ogledzinach będzie OK to gut.
Co do Twojej propozycji to dzięki wielkie, ale jest kilka ale

- to xkr czyli jak wyżej - spalanie
- nie rozważam roczników sprzed 2000 z powodu nikasilu
- ten, który znalazłem ma silnik 4,2, o którym się pisze, że jest lepszy od 4,0-litrowego poprzednika i ma nowszą skrzynię.
Niemniej dzięki za informację, zainteresowanie i pomoc

Jakby coś jeszcze przyszło do głowy pisz śmiało