Zjezdzilem pol Polski (doslownie) ogladajac kilka egzemplarzy. Ponizej zamieszczam moje obserwacje:
nr 1) Autko zadbane i bardzo ladne - pare drobnostek do zrobienia (jezeli ktos chce znac szczegoly prosze pytac kolege Kolumba z forum) ogolnie warte polecenia, jezeli ktos sie zastanawia nad kupnem warto odwiedzic.

nr 2) Zapomnijcie o tym samochodzie ale to TYLKO I WYLACZNIE Z TEGO WZGLEDU ZE WLASNIE TO AUTO KUPUJE

Krotko mowiac samochod w stanie P-E-R-F-E-K-C-Y-J-N-Y-M

Pozdro dla Strawinskiego
nr3) Auto komis w Tychach - uprzednio dzwonilem i uslyszalem teksty typu "igla, zyleta, nie ma sie do czego przyczepic" Pojechalem - auto stoi na "przyklapnietych" oponach tyl ewidentnie bity i zrobiony po amatorsku, szpary klapy nie rowne, i nie wiem czy dobrze widzialem ale na wewn czesci klapy widzialem znaki szpachli...
Odjechalem stamad nie wsiadajac do srodka....
nr4) Tego autka nie widzialem na zywo
nr5) Odradzam !! Jedynym atutem tego auta jest..... rocznik, a wady.... hmm na poczatek rozladowany akumlator, po odpaleniu swieci sie kontrolka silnika, czujniki parkowania zdawaly sie nie dzialac, lewych drzwi nie dalo sie otworzyc od wewnatrz po zamknieciu (chyba cos z klamka) lakier sredni, z zawieszenia slychac gluche stuki... tyl byl bity (koles z komisu potwierdzil) gdy zapytalem czy przod tez to powiedzial ze chyba nie, na pytanie czemu samochod ma ksenon a nie ma spryskiwaczy nie potrafil odpowiedziec......Ogolnie nie polecam..
To tyle... pewnie i tak o czyms zapomnialem... w razie czego prosze pytac.
Pozdrawiam